W dniu dzisiejszym o godzinie 14.40 (21 minut wiszenia na telefonie) dodzwoniłam się na Infolinię w celu zgłoszenia awarii Internetu. Otrzymałam informację, iż modem mój jest wylogowany. Najbliższy wolny termin techników to dzień jutrzejszy godziny 12-14. Dobę będę bez Internetu. Chciałam zgłosić reklamację, by pomniejszono rachunek o czas, z którego nie korzystam z Interetu, dział techniczny przełączył mnie do innego konsultanta, który nie był w stanie przyjąć reklamacji ani udzielić informacji na temat, do kiedy mam podpisaną umowę. Poprosił o kontakt w terminie późniejszym, gdyż trwa aktualizacja danych. Nie mógł zapisać mojego nr tel i oddzwonić, kiedy będzie miał dostęp do danych, gdyż to jest Infolinia przychodzącą. Na pytanie, jak długo potrwa aktualizacja danych również nie potrafił odpowiedzieć. Czyli mam dzwonić i próbować się wstrzelić, jak Vectra będzie mogła obsługiwać klienta. Jakość świadczonych usług jak i jakość (a raczej jej brak) jest na niskim poziomie. Podpisać umowę, to są pierwsi, ale żeby zadbać później o klienta, to już nie. Nie dość, że jestem pozbawiona Internetu, wykonuję połaczenia, to słyszę, że mam później dzwonić. Tak postępuje poważna firma? Nie sądzę.
ZaletyBRAK
Wady- dział techniczny zajmuje się naprawą po dobie od zgłoszenia
- Infolinia nie przyjmuje zgłoszeń
- Infolinia nie przyjmuje zgłoszeń
