Dla oceny firmy podam taki incydent. 18.01.2022 przesłałem wiadomość e-mail z pismem na boa@t-mobile.pl. W treści podałem że: proszę o rozwiązanie umowy na telefon i numer oraz umowy internetowej. Podałem swoje dane pesel, nr tel, adres. Dodam że pismo wysłałem na polecenie konsultanta. Spisałem co ma być. Umowy kończyły się 20.03.2022 (celowo zrobiłem to dużo wcześniej żeby mieć pewność że się nie spóźnię). Dostałem faktury kolejno marzec - ok no koniec okresu, kwiecie - ok może jakaś należność, MAJ 21.05.2022 - no i rozpocząłem dochodzenie skąd są te faktury. No konsultant w porządku bo otworzył moje pismo, przeczytał no i ustalił że w piśmie brakuje: "Jakich umów to dotyczy" - okay - pismo nie kompletne rozumiem ale tak: od 18.01.2022 mineło kilka miesięcy, po drodzę miałem kilka telefonów żeby mnie namówić do odejścia od rezygnacji (zatem wiedzieli że rezygnuje) i nie otrzymałem ani wiadomość e-mail, ani smsa, ani poczty listownej - że pismo jest nie kompletne, że brakuje danych. Jak się każdy domyśla - celowe/nie celowe - ok. Tutaj zostawiam przestrzeń żebyś przed wyborem tej firmy zastanowił się: czy rzeczywiście super znasz się na prawie i dopilnowujesz każdego szczegółu, czy bez wzoru wypełnienia dyspozycji rozwiązania umowy będziesz wiedział jak to wypełnić, czy jesteś wstanie pilnować konsultantów na infolini i potwierdzać 2x czy to co wysłałeś jest ok - czy trzeba coś zmienić. Jeśli za firmą trzeba chodzić i pytać ich czy jest ok bo nikomu nie chce się dupy ruszyć i odpisać na email - drogi kliencie jakie umowy to dotyczy bo jest pismo ale nie ma podane numerów umów i usług (w idealnym świecie ktoś poda ci gdzie to możesz znaleźć w umowie - lub sam napisze proszę o potwierdzenie czy to dotyczy numeru umowy itp) - czy wolisz jednak poszukać innej firmy dla której takie zachowania nie stanowią wyzwania. Dalej co do oferty. Dawanie czegoś za darmo po to żeby klient został po mimo jego udręki 2 letniej z firmą jest żałosne - oferta nie jest dobra. W sytuacji w której udokumentowano kilka incydentów w związku z dostarczaniem złej jakości usług - powinno się klientowi podarować więcej niż 3 miesiące darmowych usług lub sms dziękujemy za cały okres trwania w t-mobile (nie dziękuję). Obsługa klienta jak powyżej. Dodam że incydenty pod tytułem zasięg, wymiana kart sim i obietnice "zadzwonimy do Pana w ustalonym terminie aby sprawdzić czy konserwacja w Pana okolicy przyniosła porządane rezultaty" są tu na porządku dziennym. Po za tym że obietnice nie są realizowane, wymieniać karty sim można co miesiąc i tak to nic nie da (urządzenia też) i rzekome konserwacje które nic nie dają lub się nie odbyły - nie mam nic więcej do dodania. Trochę to kłopotliwe bo okazuje się że na rynku nie ma niestety dostawcy który chociaż wywiązuje się z umowy (mowa tu także o PLUS aktualnym, PLAY o orange nie wspomnę bo szkoda liter - dobrze że co do orange to był tylko test). Podsumowując: oferta (ogromne koszty urządzeń, i śmieszne limity 0 łącznie dają 0 gwiazdek - szkoda że nie ma takiej opcji, obsługa klienta - oprócz dzisiejszej totalnie nie pro kliencka, Cena/Jakość - nawet nie ma co oceniać bo jakości nie ma wcale a związku z tym nie powinno się za coś takiego zapłacić nawet złotówki. ZaletyKiedyś ten koszmar z nimi się skończy.
Wady- Jak już podpiszesz to będą kłopoty
- Nie wiem co musisz zrobić żeby mieć 5g (stać w miejscu jak już się uda złapać)
- Brak rezultatów po konserwacji/albo brak przeprowadzonej konserwacji
- łącze (szkoda liter)
- limity (trzeba się w strzelić w promocję, ale jak dostaniesz limity to zaraz je osiągniesz to pewne)
- Wymiana danych/umowy/administracja (mają aplikację, mają bota z formsem do przypominania, ale żeby coś załatwić w drugą stronę - to pilnuj sobie sam bo nawet jeśli wyślesz czarno na białym to i tak nie wiadomo czy się zgadza - a w związku z tym kontaktu od nich się nie spodziewaj)
- No i najważniejsze w związku z administracją (umowy itp) po mimo że wiedzą że złożyłeś rezygnację bo dzwonią i pytają (no złożył Pan rezygnację ale może 10 lat za darmo w t-mobile przekonana Pana do naszej firmy) to w rezultacie twoje pismo o rezygnacji nie zostanie uwzględnione jeśli zabraknie czegoś (i to byłoby ok - gdyby nie fakt że w sprawie brakujących danych to nie zadzwonią, ale żeby cię nakłonić do pozostania to już tak) Niby wiedzą że rezygnujesz ale przedłużą ci na nieokreślony i cie naliczą bo jednak w piśmie czegoś brakowało a że nie wiedziałeś no to już twój problem