Dziś dokonując ,czytaj próbując zrobić zwrot kurtki z Lidla , po spełnieniu procedur zwrotu otwarli mi skrzynkę która pomieści conajwyzej stringi ,albo zegarek .
Po dodzwonieniu się na mrozie -10 jakąś idiotka obiecała że jak zamknę skrzynkę otworzy mi druga ,większą ..i h..
Zwrot poszedł ..skrzynka się nie otwarła .
Dzwonię znowu i pytam kolesia żeby mi posłal na mejla anulację zwrotu...a on mi ...niestety to niemozliwe.
2 prośba ..proszę o namiary od tej babki co mnie tak wystawiła ....2 raz niestety to niemozliwe.
Przez tych prlartaczy czeka mnie przebijanie się przez chatbooty i mejlowaniebdo Lidla.
Nie polecam InPOST najgorszemu wrogowi
ZaletyŻadne
WadyW ciu....
