Pismo (na papierze, wysłane pocztą)od 'Wicedyrektora Departamentu; Departament Inwestycji; Wydział Produktów Inwestycyjnych'
... Pieczątka funkcyjna i podpis ... , cytuję: "Wypowiadamy Umowę o korzystanie z usług Supermarketu Funduszy Inwestycyjnych (SFI) powiązaną z rachunkiem ... Umowę wypowiadamy na podstawie § 15... Uprawnia nas on do wypowiedzenia umowy, gdy klient nie korzysta z usług"
Żadnej umowy o czymś takim nie zawierałem, ani nie podpisywałem i z takich 'usług' nie korzystałem.
Zmuszony zostałem 'zainwestować' w tą lipną instytucję 5zł, które mi bezprawnie pobrano z rachunku
za niechciany papierowy regulamin SFI. Nie będę płakał po tej stracie... Chciałbym tylko zasygnalizować jak zarabia taki kreatywny prezes-figlarek z SFI - 5zł x 3000000 klientów + inne drobne, nie kontrolowane przez nikogo wpływy dają niezłą sumkę.
Zrezygnowałem z ich usług.
Zalety???
