Wybraliśmy się rodziną do naszego parku wodnego w poniedziałek ok 18, radość u moich dwóch synów 7 i 9 lat była okazywana od kilku wcześniejszych dni.
Zakupiliśmy bilet rodzinny na 3 godziny(nie chodzimy często wiadomo ile kosztuje wejście 4 osobowej rodziny
a wydatków dużo).
Po wejściu okazało się że zjeżdżalnie są w remoncie(rozumie remonty) po zabawie na leniwej rzece i fali wybraliśmy się do strefy dziecięcej powtarzam DZIECIĘCEJ i okazało się że nie możemy korzystać strefa objęta całkowitą rezerwacją.
Strefa dziecięca to jedyne miejsce dla dzieci z ciepłą wodą a moje dzieci były już zmarznięte i sine.
Poszedłem wyrazić swoje niezadowolenie u rzekomo jedynej kompetentnej osoby Pana Mikołaja, z prośbą żeby umożliwił moim dzieciom korzystanie w ramach zakupionego biletu. Błyskawicznie staną obok mnie napuszony ochroniarz(ciągle czuje jego oddech) Lider Mikołaj oznajmił mi -że jeśli się nie podoba to mogę być wyprowadzony-drodzy rodzice z dziećmi co wy na to?. Po dalszych dyskusjach stwierdził że strefa dziecięca nie jest zamknięta, skoro nie jest zamknięta oznajmiłem że wchodzę z dziećmi, otrzymałem kolejny raz groźbę że zostanę wyrzucony wraz z dziećmi (jestem ciekawy jak wyrzuca się dzieci? ciągnie się za włosy? rękę? nogę?, czy przed wyrzuceniem ubiera się dzieci czy lądują w kąpielówkach na dworze?).Proszę sobie wyobrazić po moim odejściu z dzieckiem napuszony ochroniarz przyleciał zobaczyć w brudnych butach czy nie wchodzę z dziećmi do strefy dziecięcej.
Panie Prezydencie Sutryk to jest spółka miejska a ja z moją rodziną jesteśmy z cudownego miasta Wrocław więc czujemy się również właścicielami aquaparku i nie zgadzamy się na taką obsługę. Jest mi wstyd przed samym sobą i przed wszystkimi gośćmi którzy są narażeni na skandaliczne funkcjonowanie pięknego obiektu.
Zwracam się jeszcze raz- Panie Prezydencie cudownego miasta Panie Jacku Sutryk przestańmy się wstydzić czas na działanie.
Pozdrawiam rodzic cudownych chłopaków Sebastian
Zaletyobiekt
Wadyzarządzanie