TUZ Ubezpieczenia.
W świetle nowych okoliczności, mój wcześniejszy wpis staje się nieuprawniony, krzywdzący, przedwczesny i bezzasadny. Proszę o potraktowanie jako niebyły. W pierwotnym brzmieniu, był to z mojej strony dość emocjonalny wpis dotyczący jakości usług i sposobu / trybu obsługi pewnej szkody, związanej z uszkodzonym telewizorem plazmowym moich rodziców, którzy są w podeszłym wieku i nie do końca radzili sobie z zawiłościami procedury związanej z załatwieniem tej sprawy.
Szczęśliwie, sprawa doczekała się pozytywnego załatwienia sprawy, za co rzeczonemu ubezpieczycielowi pragnę (mimo wszystko) serdecznie podziękować, a w szczególności działowi likwidacji szkód.
Moja początkowa furia była związana z długim okresem załatwiania tej sprawy. Ale muszę przyznać, że faktycznie, nastąpił tutaj splot niekorzystnych okoliczności:
a). Pandemia korona wirusa, która niejedną działalność okaleczyła, spowolniła czy czasem wręcz wykoleiła
b). Dość stary model tego plazmowego telewizora, co sprawiło, że zdobycie do niego części, a konkretnie spalonej całej płyty głównej, było wyjątkowo trudne, a potem wręcz się okazało, w świetle ograniczeń logistyczno-wirusowych, wręcz niemożliwe.
c). Drobne błędy (również po naszej stronie) związane z prawidłowym zrozumieniem różnicy pomiędzy "assistance" a "szkodą" jako taką.
Jednym słowem - byłem niegrzeczny i być może trochę przereagowałem, za co przepraszam.
Nowe okoliczności są bowiem takie, że faktycznie, udało się doprowadzić tą nasza sprawę do pozytywnego zakończenia. Mama została bardzo pozytywnie obsłużona przez miłą Panią z Centrum Obsługi Szkód. Szczegółów nie znam, ale wiem, że Mama jest zadowolona. Przyznano kwotę odszkodowania (tytułem całkowitej likwidacji, czy "złomowania" tej starej plazmy). Kwota ta została uczciwie skalkulowana i pozwala na 'odtworzenie' tegoż uszkodzonego telewizora, drogą zakupu, czy to na rynku pierwotnym nowego, czy też na wtórnym, innego telewizora o podobnej przekątnej i o parametrach nie gorszych, jak ten co go szlag trafił od uderzenia tamtego feralnego dnia, co była burza z piorunami i walnęło dosłownie gdzieś obok, że pół ulicy sprzęty popalone wtedy miało.
Uszkodzony telewizor, pomomo że de facto złom, zostaje zwrócony, po nieudanej próbie jego rewitalizacji we współpracującym serwisie. Próbowali, ale no niestety - poziom rozpierduchy tam w środku w tych obwodach, po tym piorunie, był tak terminalny, że nie dało rady.
Wiem, wiem. Nerwus Jestem. Być może zbyt wysoki poziom cukru, czy coś.
To co wcześniej ostro na TUZ Ubezpieczenia naszczekałem, niniejszym odszczekuję:
Haw !
Haw !
Haw !
Pozdrawiam,
Ziggy.
------
Ostrzegam przed TUZ Ubezpieczenia.
To są oszuści, którzy żerują na starszych, schorowanych ludziach. Latami wyłudzają pieniądze od takich łatwowiernych osób, a jak przychodzi co do czego, do szkody, oraz próby zgłoszenia takowej celem uzyskania naprawienia sprzętu i/lub kompensaty tytułem poniesionej straty, to wtedy pokazują swoje drugie oblicze. Zaczyna się zabawa w kotka i myszkę, przełączanie telefonów od Annasza do Kajfasza, systemowe i celowe działania mające na celu uniknięcie wypłaty odszkodowania.
Najpierw całymi miesiącami trzymają uszkodzony sprzęt w swoim serwisie, rzekomo go naprawiając.
Po kilku miesiącach - okazuje się, że w ogóle go nie naprawiali, bo czekali na decyzję, czy klient zapłaci za części.
A ino klient - zupełnie o tym nie wiedział, nie został poinformowany o tym, że jakiekolwiek dalsze pieniądze ma tym złodziejom płacić - i to uwaga - PODCZAS LIKWIDACJI SZKODY !!!!
Uprzejmi byli powiadomić, że nie będą dalej naprawiać uszkodzonego sprzętu.
Potem, podczas następnej rozmowy - informują, że go w ogóle nie oddzadzą, no bo przecież "mówiliśmy, że jest nienaprawialny".
No dobra - no to w takim razie "szkoda zupełna - co proponujecie"
Ano nic nie proponują, bo przecież "nie było szkody" tylko "próba naprawienia" sprzętu.
A zresztą, już w międzyczasie polisa wygasła.
Zepstutego telewizora - też zresztą złodzieje nie oddali.Zaletyżadne.
WadyWadą jest to, że to są oszuści i złodzieje.
ZaletyUczciwa wycena uszkodzonego mienia, możliwość faktycznego odtworzenia tegoż mienia.
Zachowanie zdolności operacyjnej pomimo niesprzyjających okoliczności związanych z pandemią koronawirusa.
Możliwość załatwienia całości procedury szkodowej praktycznie bez wychodzenia z domu.