Fakt na jednych drzwiach była jakaś mini karteczka z opisem, że drzwi są nieczynne ale takich drzwi było więcej a tam już karteczek nie było. Prawie cała lewa strona 2 klasy nie działała. Ludzie biegli od drzwi do drzwi przez kolejne wagony i nic nie działało. Czy to jest normalne ? Obsługa dodatkowo zaczęła straszyć policja jeśli się nie uspokoiimy. Ciężko jest się uspokoić jeśli w środku nocy teoretycznie bezpieczny transport wywozi wielu ludzi w tym młodzież do obcego miasta. W pociągu takiej klasy są głośniki, przez które można nadać odpowiednią informację ale trzeba by było umieć się wysłowić to raz, mieć odrobinę kultury no i chęci. Dodatkowo obsługa ma w swoim pomieszczeniu kamery na których widać zdezorientowanych i wystraszonych ludzi usiłujących wysiąść. Mało tego bo pociąg zatrzymał się na zaledwie 2 minuty. Co jest już kuriozum żeby w tym czasie wysiąść. Dodatkowo chamska obsługa to pikuś w jakich warunkach nas zostawili. Kazali nam wysiadać na najbliższej stacji zamiast pomóc w tak ciężkiej sytuacji szczególnie w okresie zimowym. Brawo PKO intercity za zatrudnianie takich pracowników jakich macie obecnie. Wróciłem do domu z ziębnięty, w nocy około 2 i nazajutrz już do pracy nie poszedłem. Cała sytuacja spowodowana przez obsługę to nic innego jak zagrożenie bezpieczeństwa daj całości składu jakim podróżowaliśmy . Udało mi się wykonać prywatne nagranie słów jakich użyto przez obsługę i mocno się zastanawiam czy nie wysłać tego najpierw to TV.. Po raz ostatni podróżowałem PKP i nigdy więcej. Transport autobusowy jest o wiele przyjemniejszy i bezpieczniejszy.
ZaletyZalet brak
WadyOpóźnienia, chamska obsługa i zastraszanie przez kierownika pociągu w stylu PRL
