Byłam świadkiem chamskiego zachowania kierowcy do pasażera W czwartek 12 października około godz. 21:10 w Rzeszowie na dworcu. Kierowca autokaru - starszy i siwy, dosłownie skakał do bicia pasażera wykrzykując wulgarne teksty. Pasażer był spokojny. Ludzie stojący na dworcu i ja również obserwowaliśmy tę akcję. Żałuję, że nie zadzwoniłam po policję. Później odjechał z pozostałymi pasażerami, paląc papierosa w kabinie. Wstyd dla firmy!. ZaletyPasażer był mądry i się wycofał, bo byłaby bójka
WadyKierowca chamski, narwany i niebezpieczny