Ukradziono mi ekspres do kawy o wartości ok. 2300 zł. Po prawie miesiącu od zgłoszenia zaginiecia, gdybym się nie upomniała, otrzymałam wiadomość, że prawdopodobnie list przewozowy się odkleił. Dziwne trochę, bo wysyłałam dwie paczki i z tej drugiej się nie odkleił. Dziwne też, że kurier który odbierał ode mnie obie paczki, dwa dni później przyjechał z paczką dla mnie i był bardzo dobrze zorientowany, która paczka zaginęła. Infolinia działa tak, jakby nie działała w ogóle. Nie można się dodzwonić, a jeśli już ten cud nastąpi, nie potrafią w niczym pomóc tylko odsyłają od jednego do drugiego. Nie wiedzą jakie dokumenty do reklamacji trzeba wypełnić, choć sami wysyłają je mailem.Prawie 3 miesiące walczyłam z firmą DPD. Okłamali mnie też, że wysłali dokumenty do ubezpieczyciela, a nie zrobili tego, dopiero po mojej awanturze, okazało się, że nagle dokumenty się znalazły. Pieniądze za "zaginiony" ekspres oddawali z ociaganiem, tak jakby musieli oddać z własnej kieszeni. jeden wielki WSTYD. Nikomu nie polecam, firma DZIAD. Omijajcie z daleka jak tylko się da.
Zaletybrak
Wadyoszuści
