2) Dwukrotnie sytuacja jak w pkt 1 dzwonię na infolinię w celu odbioru osobistego. Zapewniają że paczka jest na magazynie i czeka. Jadę 50km w jedną stronę i co? Paczki nie ma, wydana kurierowi. Kolejna informacja w systemie że odbiorca nieobecny
3) Reklamacja - mamy Cię proszę pana w głębokim poszanowaniu, nie oddamy kasy za paliwo bo to nie leży w naszym interesie.
Konsekwencje: 20 telefonów na infolinię/do oddziału, pełno nerwów, zniszczona przesyłka, strata paliwa i poczucie totalnego zignorowania.
Komentarz rodzi się sam
Zaletynic
Wadywszystko
