3 tygodnie temu chłopak wjechał w mój samochód jak tylko zobaczyłam, że jego ubezpieczyciel to nieszczęsny interrisk to już wiedziałam, że będą kwiatki. Ale do sedna, stało się to na dzień przed moim wyjazdem do sanatorium. Więc umówiłam się z salonem swojego samochodu na oględziny samochodu tuż po powrocie i poprosiłam likwidatora mojej sprawy aby w umówiony dzień pojawiła się także osoba od nich. (z doświadczenia wiem, że oględziny samochodu warto umówić już w salonie) i oczywiście nikt o niczym nagle nie wie. Nie odbierają telefonów nie odpisują a nawet Pani rzuciła słuchawka na infolinii bo powiedziałam, że jestem zmęczona dzwonieniem i proszeniem o jakąkolwiek informację. Ta firma to nie kompetentni złodzieje. Zaniżają sztucznie wartość samochodu. Kręcą ile się da. Porażka
ZaletyŻadna
WadyWszystko co z tą firmą związane
