Opiniuj.pl - strona główna

Opiniami warto się dzielić!

ITAKA opinie

Ocena na podstawie 158 opinii

2.93 / 5

  • Oferta
    3.23
  • Obsługa klienta
    2.68
  • Cena/Jakość
    2.89

Dodaj własną opinię »

Sortuj wg: daty | oceny
strona 1 z 16
  • ~SebiS / 2019-02-09 10:23
    Ocena: 2.33 / 5
    Oferta wybrana w wyszukiwarce. Po zakupie żadnego kontaktu ze strony Itaki. Po zakupie oferty wyszły ukryte koszty które należało opłacić na miejscu, przez co cena zrosła. Domki bungalow zamienione na pokoje w piętrowych barakach, gdzie było słychać sąsiadów na pietrze oraz baraki usytuowane na samym końcu ośrodka obok ruchliwej drogi.taka ofertę zaakceptował itaka dla swoich klientów.
    ZaletySzybkość zawarcia umowy
    WadyRozbieżność w ofercie, ukryte dodatkowe koszty
  • ~Andżelika / 2019-02-08 12:53
    Ocena: 5.00 / 5
    Byłam z waszym biurem juz na kolejnym urlopie jestem bardzo zadowolona tym razem był to hotel otium amphoras bardzo dobry hotel chcem także pochwalić panią rezydent waszego biura panią SYBILLE.tz
  • ~Sined / 2019-01-31 09:39
    Ocena: 5.00 / 5
    Nie podpisuje się pod opiniami innych. Byliśmy na maderze, Itaka była profesjonalniejsza nawet niż TUI (część ludzi była z TUI w tym samym hotelu). Brak uwag, wszystko dopięte w 100%, rezydent ogarnięty, pomocny, podpowiedział nam co i gdzie zobaczyć, pomógł w rezerwacji auta, podczas spotkania poczęstunek z regionalnych trunków. Zapytaliśmy skąd aż takie złe opinie Itaki .... odpowiedział, że niszczy je pewna grupa ludzi głównie latających do egiptu za niewielkie pieniądze i częściowo do Turcji - później polecą w inne miejsca świata i wymagają za 2x większą cenę 2x więcej w hotelu niż w Egipcie.... Pewnie są i przypadki problemów jak opisywali ludzie, ale my na Maderze byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni.
  • ~Anna / 2019-01-27 21:15
    Ocena: 2.67 / 5
    WYSPY ZIELONEGO PRZYLĄDKA opinia nie opublikowana przez Itakę:
    Brak informacji o trudności fakultetów. O ile w przypadku dwóch pierwszych łatwiejszych można było przejechać trasę busem to trzeci był do pokonania dla osób dość sprawnych a nie było o tym żadnej informacji.
    Pilot przekazywał informacje tylko o planie dnia, nie był zorientowany nawet w obowiązującej strefie czasowej, po wszelkie informacje odsyłał do przewodnika lokalnego (nawet w sprawie tego czy herbata do obiadu jest wliczona w cenę).
    Wyżywienie w programie nieadekwatne do ceny. Ostatniego dnia na śniadanie nie było ani dżemu ani jajek tylko chleb, żółty ser i mortadela.
    Hotele z wyjątkiem pierwszego bardzo niski standard nawet jak na Afrykę, ostatniego dnia pokoje nie były gotowe gdy przyjechaliśmy natomiast do łazienki nie dawało się wejść bo śmierdziała kanalizacją.
    Brakło informacji o transferach/przejazdach - podobno organizował je pośrednik - w ostatnim dniu nie zmieścilibyśmy się do podstawionego busa, część osób pojechała taksówką. Na fakultecie po SAL nie zmieścilibyśmy się wszyscy do środka do samochodów, na szczęście młodzież zdecydowała się na jazdę "na pace".
    Nie było rozliczenia wpłaconych obowiązkowo napiwków, kto je otrzymał.
    Podobno pilot przekazał je pośrednikowi. Skoro wpłata na napiwki była obowiązkowa to powinna być rozliczona. Nie potrzebuję pośrednictwa ani Itaki ani zatrudnionych przez nią firm bo to ja wiem, czyja praca zasługiwała na napiwek. Brak informacji na temat tego, które osoby otrzymały napiwki spowodował, że uczestnicy poczuwali się do dawania napiwków. Zwykle na wycieczkach Itaki pilot informował które osobom przekazał napiwki ze wspólnej składki, napiwki były skrupulatnie rozliczane i to grupa decydowała komu dać resztę, która zwykle zostawała. Uważam, że brak rozliczenia oznacza, że napiwki nie były wykorzystane w celu na jaki zostały wpłacone i powinien nastąpić ich zwrot.
    Zaletyopłata za wyjazd w jedną osobę i zgodę na dokwaterowanie taka sama jak przy dwóch osobach. Przyznam, że na innych wyjazdach z Itaką obsługa była bardzo w porządku.
    Wadypilot - gdy na dzień dobry podał nam błędny czas miejscowy co grupa sprostowała zażartowałam, że z nami Pan nie zginie. To były prorocze słowa.
  • ~barbara / 2019-01-19 22:16
    Ocena: 4.00 / 5
    Madagaskar jak z bajki
    Wycieczka dość dobrze zorganizowana, bardzo dobry pilot-p.Magda, dobra znajomość j. angielskiego i francuskiego. Dobry kontakt ze wszystkimi.
    Hotel Royal Beach bardzo dobry, ale woda w basenie za ciepła.
    Hotel na "objeżdzie"-Baobab TRee-nie zawsze swieże jedzenie, za duże porcje i b,długie czekanie (3 dania na obiad i na kolację)-ok.2 godz.
    ZaletyDobry pilot, dobry hotel na wyspie Nosy Be
    Bardzo miła obsługa i piloci miejscowi.
    WadyNie zawsze Swieże jedzenie, czasem sfermentowany sok.
  • ~Wojciech / 2019-01-17 16:38
    Ocena: 1.00 / 5
    Oszuści oszukujący i świadczący fatalne warunki w swoich hotelach, autokarach. Przewodnik Cham.
    Fekalia, grzyby w hotelach gdzie mieszkaliśmy. Autokar szrot nie sprzątany od nowości. Jedzenie masakra. Brak wody do mycia się nawet i zimnej. W skrucie jak Itaka oszukuje klientów i naciąga ich.
    ZaletyUnikaj Itaki
    WadyBród, syf, oszustwo, nie wywiązanie się z programu
  • ~Karo / 2019-01-04 14:52
    Ocena: 5.00 / 5
    Jestem bardzo zadowolona z wycieczki na Dominikanę. Wszystko zgodne z opisem, czuliśmy się jak w raju. Itaka o wszystko zadbała, nie było żadnych komplikacji.
  • ~Itaka / 2019-01-03 21:23
    Ocena: 2.00 / 5
    Oszuści. Narażają zdrowie i życienientów. Pry reklamacjach proponują 300 zl voucher.
  • ~Krystyna / 2019-01-02 16:06
    Ocena: 1.00 / 5
    Wyjazd, listopad- grudzień 2018, hotel Royal Bech , Nosa Bay, Madagaskar,
    wielka porażka, zmarnowane 2 tygodnie, dlaczego nikt z biura Itaki nie uprzedził, że wyjątkowo należy dobrze przygotować się jeżeli chodzi o sprawy żołądkowe, w tym czasie kiedy byłam z mężem w tym hotelu 90 procent wczasowiczów chorowała, co można z powodzeniem nazwać " zemstą lemura".Nie była to wina wody tak jak wcześniej sugerowano,my z mężem piliśmy tylko wodę kupowaną, butelkową a jeszcze na samym początku mieliśmy wodę przywiezioną specjalnie z kraju, większość nas nie po raz pierwszy wyjeżdża tak daleko w egzotyczne kraje ale nikt nigdy tak nie chorował, rozwolnienie, wysoka gorączka ( 39-40 stopni), wymioty, dreszcze i tak przez 3-4 dni, potem bardzo duże osłabienie i wstręt do wszystkiego.Wizyty lekarskie. Może to poświadczyć rezydent.Nie pomógł alkohol przywieziony ze sobą, żadne leki, było fatalnie skoro turystami byli lekarze i nie mogli dać sobie rady.
    Nawet ci co byli tylko 8 dni, cieszyli się, że nie zachorowali to po powrocie do kraju pisali smsy, że w kraju dopadła ich choroba. Byli tacy co wytrzymali 2 tygodnie a ostatniego dnia w czasie wyjazdu była masakra. Jak wyglądały toalety w tych starych samolotach i jak śmierdziało to można sobie wyobrazić. Jeszcze Itaka zafundowała nam nie zapowiedziane lądowanie w Atenach mimo zapewnień, że lot jest bezpośredni. Co to za tłumaczenie pilota, że na Madagaskarze było za gorąco i nie można było zatankować!!!! A może chodziło o wysadzenie drugiego pilota w Atenach!!!!!Oszukaństwo. Nie polecam nikomu tego hotelu ponieważ jest bardzo ale to bardzo hałaśliwy. Co mnie obchodzi , że właścicielem jest Włoch. Ja płacę za komfort w 4,5 gwiazdkowy hotel, za wypoczynek, za ciszę a nie za potężny hałas na plaży i nie interesuje mnie kto jest właścicielem hotelu. Prośby skierowane do animatorów o wyciszenie dudniących cały dzień na plaży głośników nie przynosiły żadnego rezultatu. Oni po prostu puszczali dla siebie tak głośną muzykę, przy której sami bawili się. W innych hotelach tego nie było mimo,że był niższy standard. Odnośnie jedzenia, to można było zjeść dobrze jak przyszło się punktualnie o wyznaczonej godzinie na kolację.Była nawet przez ten czas menadżerka, która stała przy wejściu i pilnowała porządku. Po upływie około godziny już nie było menadżerki a za to były resztki jedzenia. Tak samo było na śniadanie.
    Jeżeli chodzi o obsługę to oceniam jako dobrą i tą w pokojach , i starającą się na stołówce. Ale nie dla obsługi tam przyjechałam. Jedynym kolorytem była rodzina lemurów, która mieszkała przy hotelu i często była gościem na stołówce. Jeszcze raz nie polecam tego hotelu!
    No i "prosząca kasa" na lotnisku w Nosa Bay, porażka, nie dawać nic, i tak zostaniecie obsłużeni jak ci co dali pieniądze do paszportu, jeszcze nigdy, nigdzie z taką sytuacją nie spotkaliśmy się, może poza małymi wyjątkami na Zanzibarze, ale to pikuś w porównaniu z Nosa Bay.
    ZaletyBezpiecznie poza hotelem, wszędzie można bez obawy pójść, wszędzie obejżeć, nie ma żebractwa.
    WadyPiasek na plaży przy hotelu nie jest taki biały jak wynika z opisu, jest ale na innych plażach.
    Hałaśliwy hotel, bardzo hałaśliwy!!!!!
  • ~Jurek / 2018-12-31 11:50
    Ocena: 3.67 / 5
    Madagaskar - hotel Royal Beach (druga połowa grudnia 2018) Wakacje generalnie udane. Jednak ten nowy kierunek póki co jest niestety nie najlepiej przygotowany. Sprawa pierwsza to lot do i z Madagaskaru. Przylot na miejsce był ok. choć ilość miejsc jaka była w samolocie była zdecydowanie zbyt duża co mocno zmniejszało komfort lotu. Jednak droga powrotna samolotem włoskiej linii lotniczej Blue Panorama to jedna wielka porażka. Przed odlotem w samolocie stewardesa przekazała informację że samolot był podobno zbyt ciężki w związku z czym paliwa wystarczy jedynie do Aten gdzie nastąpi dotankowanie. Przewidywany czas postoju w Atenach to 1-1,5 godziny. Umowa z ITAKA była podpisana na lot bezpośredni z Nosy Be do Warszawy i nie przewidywała dodatkowych międzylądowań. Ponadto w samolocie w drodze powrotnej już po 5-6 godzinach zabrakło w toaletach wody i papieru toaletowego. Niestety podczas dotankowania woda do toalet nie została uzupełniona. Lot powrotny został opóźniony o ponad 3 i pół godziny. Samoloty bardzo stare i zniszczone a toalety śmierdzące i przerdzewiałe. Kolejna sprawa to hotel i gastronomia. Pokoje duże i przestronne, czyste i odnowione, systematycznie sprzątane oraz pryskane przeciw komarom. Tereny wokół hotelu bardzo dobrze utrzymane i systematycznie pryskane przeciw komarom i insektom. Recepcja bardzo dobrze działająca. Serwis na plaży bardzo dobry i sprawnie działający chociaż napoje chłodzące z baru były wydawane w śmiesznie małych pojemniczkach plastikowych (około 80 ml), z których trzeba było wszystko od razu wypić gdyż kubeczki były tak lekkie że wiatr je zwiewał i przewracał. Wyżywienie dobre chociaż śniadania bardzo ubogie. Najważniejszym problemem była WODA. Niestety woda przelewana przez kelnerów z baniaków do szklanych butelek/karafek nie była najlepszym pomysłem. Krótko mówiąc przelewanie wody w tym klimacie i przy tak wysokich temperaturach jest po prostu pomysłem SZATANA. Kolejna sprawa to Wigilia. Manu bardzo średnie a zmiana czasu rozpoczęcia kolacji Wigilijnej na 20:00 powinna wiązać się z odpowiednią zmianą czasu dostępności do baru w ramach all inclusive a nie pozostawienie praktycznie pół godziny na zamówienie po kolacji nie tylko napoi alkoholowych ale również soft drinków (kolacja trwała praktycznie do 21:30 a bar czynny był do 22:00). Generalnie pomysł na wyjazdy Polaków na Madagaskar należy do bardzo interesujących, ciekawych i z pewnością trafionych. Jednak koniecznie trzeba znaleźć lepsze rozwiązanie z wodą do picia (zakręcane małe pojemności butelek) oraz zmienić linię lotniczą obsługującą ten kierunek. Natomiast ideałem byłoby posłanie na co najmniej rok ze dwóch szefów kuchni z Polski lub Europy aby podszkolili miejscowych kucharzy zarówno w technikach kulinarnych jak i lepszego i bardziej efektywnego serwisu bufetowego. ”
strona 1 z 16
Dodaj własną opinię »

Pytania i odpowiedzi

Dodaj pytanie » Zobacz wszystkie pytania »

Zobacz również

ITAKA
Ocena: 2.93, ilość opinii: 158
TUI
Ocena: 4.72, ilość opinii: 6
mBank
Ocena: 2.14, ilość opinii: 415
Flixbus
Ocena: 2.09, ilość opinii: 288
Link4
Ocena: 1.63, ilość opinii: 220
nju mobile
Ocena: 3.37, ilość opinii: 100
Netflix
Ocena: 2.99, ilość opinii: 97
Virgin Mobile
Ocena: 2.69, ilość opinii: 49