Opiszę tutaj swoje przygody z migracją z UPC do play. Chyba będzie ciekawie i zabawnie.
Z niczym nieusprawiedliwionej głupoty, przy okazji kończącej się umowy z play właśnie, w salonie firmowym dowiedziałem się o szczegółach oferty play, dotyczących sieci internet w domu. Drugim, niewybaczalnym błędem było podjęcie decyzji o skorzystaniu z ich oferty.
Sympatyczny młody człowiek w salonie poinformował mnie, że muszę złożyć wypowiedzenie w UPC, odczekać miesiąc i z potwierdzeniem rozwiązania umowy, udać się do salonu celem podpisania nowej umowy.
Oczywiście umowa została wypowiedziana (25 października 2023), odczekałem prawie miesiąc i nieco zdziwiony brakiem aktywności ze strony UPC, zatelefonowałem do bok UPC. Natychmiast przekierowano moje połączenie do play i tam dowiedziałem się, że moje wypowiedzenie wpłynęło i jest "przetwarzane". Taką informację otrzymałem 26 listopada w godzinach rannych ( około 9:50). około godziny 18:30 otrzymałem wiadomość sms, z której wynikało, że moje wypowiedzenie jednak nie dotarło. Wykonane połączenie telefoniczne do bok play i 40-to minutowa rozmowa z panią konsultantką zaowocowała ustaleniami pozwalającymi na pewien rodzaj zadowolenia. Załatwiłem to, co chciałem - tak mi się wydawało. Pani konsultantka, poinformowana wcześniej o braku możliwości potwierdzenia tożsamości poprzez bankowość internetową, zaproponowała zmianę metody potwierdzenia, ale nie powiedziała na jaką. Oczywiście natychmiast po rozmowie dostałem sms z informacją o konieczności potwierdzenia danych osobowych za POŚREDNICTWEM BANKOWOŚCI INTERNETOWEJ !!!
Kontakt z osobą z którą rozmawiałem przed chwilą okazał się niemożliwy, a każda następna osoba oczekiwała tłumaczenia wszystkiego od początku. W ciągu następnego tygodnia otrzymałem 8 wiadomości dotyczących konieczności potwierdzenia danych poprzez bankowość internetową, 7 wiadomości zawierających hasła do przesyłanych poprzez e-mail dokumentów, które do mnie nie docierały.
Zdziwiony takim obrotem sprawy zatelefonowałem do bok play, w celu uzgodnienia adresu e-mail. Okazało się to przedsięwzięciem całkowicie niemożliwym do wykonania, bowiem "panienka z okienka" NIE POTRAFIŁA PRZELITEROWAĆ ADRESU. W końcu po kilku telefonach do bok udało się ustalić, żew nazwie użytkownika dopisali literę "e", a w nazwie domeny nie dopisali litery "l"!!! To był problem, ale dokumentów do tej pory nie otrzymałem.
Po ustaleniu adresu e-mail, od razu okazało się, że wypowiedzenie w ogóle nie było potrzebne, bo można migrować usługi bezpośrednio. Oczywiście chciałem skorzystać z takiej możliwości, ale okazało się, że nie można bo jednak wypowiedzenie dotarło, a nie potwierdziłem tożsamości przez BANKOWOŚĆ INTERNETOWĄ, choć informowałem o braku takiej możliwości. Kolejny telefon do bok play i informacja, że wszystko da się zrobić podczas tej jednej rozmowy, ale moje "konto" w play blokowane jest przez wcześniejsze zlecenie, które jest przetwarzane 24 godziny. potem samo się odblokuje, a pani z którą rozmawiałem, pani Ewa Z, oddzwoni następnego dnia i doprowadzimy sprawę do końca. Od tej rozmowy odebrałem kilkanaście połączeń z numery 790 500 500, trwających zawsze około 10 sek od pierwszego sygnału.
Pani Ewa Z oczywiście nie oddzwoniła, ale zdobyłem nowe, bardzo przydatne doświadczenia, i choć nie dało się zmienić usług i dać zarobić nieco więcej firmie play, to dowiedziałem się o tym -bo wcześniej nie byłem świadomy jako informatyk, że poczta elektroniczna przekazywana jest 24 godzi od nadawcy do adresata, internet światłowodowy polega na dołączeniu routera światłowodowego do kabla koncentrycznego, przepustowość 1Gb/sek dotyczy połączeń w sieci do dowolnego serwera (o krawędziowym albo brzegowym nie mieli pojęcia), a kabel koncentryczny może bez problemu wytrzymać taką przepustowość.
No k....wa sami specjaliści !!!
Jak już napisałem, zostałem przy UPC i już nigdy nie będę na nich narzekał, tym bardziej, że firma już w zasadzie nie istnieje. Na temat większej przepustowości łącza porozmawiam z innym operatorem i pewnie to załatwię.
Jeszcze ciekawostka. Właśnie usłyszał kilka "ciepłych" słów konsultant z play, który usiłował namówić mnie na ich usługi. Trzeba było słyszeć jego zdumienie.
Jeśli ktoś będzie zainteresowany - mam wszystkie sms'y które od tych kretynów dostałem i chętnie je udostępnię. Oczywiści bez danych osobowych.
ZaletyŻADNYCH !!!
Wady100%, Zwłaszcza jeśli chodzi o bok play.
MiejscowośćWarszawa
