Kupiliśmy bilety do Reykjaviku z Krakowa. Do ostatniej chwili mieliśmy informacje, że lot się odbędzie, nawet były karty pokładowe.
Finalnie przyjechaliśmy na lotnisko, i dowiedzieliśmy się od lotniska, a nie od wizzair że LOTU NIE MA.
Okienko wizzair na lotnisku było zamknięte, a siedzieliśmy tam z 5 h, gdy zadzwoniliśmy do nich pobrało 45 zł i się nie dodzwoniliśmy.
Plus taki, że bilety mamy przez pośrednika który zadziałał i dał nam jakakolwiek alternatywę ale dalej czekamy.
Przez wizzair jesteśmy stratni już 2 noclegi w reykjaviku. NIE POlECAM.
Bylibyśmy tez stratni koszt biletów gdyby nie pośrednik.
ZaletyBrak :)
WadyWszysyko