1. dopiero 3 termin lotu doszedł do skutku, pierwsze dwa odwołane lub przełożone
2. wcześniej wykupiony transport bagażu 'wyexpirował" (??) i na szybko, w nerwach wykupowaliśmy go ponownie już na lotnisku
3. w drodze powrotne okazało się ze bagaż jest opłacony w 1 stronę (!), o czym obsługa Ryanair wczesniej nie poinformowała, wiec te same nerwy i stanie w kolejce do okienka lotniskowego
4. odprawic się i wydrukowac bilety mozna na dwa dni przed startem, wiec bez dostepu do drukarki na wakacjach jestescie w czarnej d*
5. wydrukowane przez nas karty pokłądowe nie działały z czytnikiem na lotnisku - kolejna wizyta (trzcia!) w okienku Ryanaira
6. mimo duzego opoznienia w starcie i oczekiwania na miejscach nie dostalismy nawet szklanki wody
7. rozumiem, że nie wykupiliśmy miejsc ale czy sadzanie dzieci 35 rzędów za rodzicami jest na pewno bezpieczne???
8. przy wejsciu zabieraja wszystkie walizki podreczne (!) więc z zaskoczenia zostalismy bez wody i kanapek
A wszystko to byście wykupili dodatkowe usługi, które pozwola zabrać bagaż, dostać karty pokladowe na maila lub smsa, siedziec razem z rodziną. Nie korzystajcie wtedy z tego badziewia, lećcie regularnymi lotami. Za brak nerwow tez warto zaplacic.
Zaletyhahahahaha
Wadyjedna wielka wada
