W rozmowie telefonicznej z konsultantem po przyjeciu i uzgodnieniu oferty dodatkowej do istniejącej już umowy, przystałem na termin i godzinę spotkania się z monterem w celu realizacji technicznej oferty. Rozmowa miała miejsce we poniedziałek a uzgodniony termin czwartek godz.11 do 13. Efekt dramatyczny. Poświęciłem dzień pracy ale ekipa sie nie pojawiła. Gdy zatelefonowałęm do konsultanta ten powiedział, w skrócie powiem, że zlecenie z nie wiadomo jakich przczyn nie zostało wysłane i tyle ,że konsultant, który prowadzi te sprawę szybko, w ciagu 15 min zadzwoni do mnie, przeprosi i zaproponuję wariant naprawczy sytuacji. Porażka. Telefonu brak. Przypomnę,że dzwoniąc do firmy Vectra ponoszę koszt rozmowy, długiej rozmowy urozmaiconej słuchaniem muzyki, tyle, że nie w moim guście.
Mgłbym pójśc do oddziału Vectry w moim mieście ale na to też muszę poświęcić dużo czasu. Ostatnio wizyta w tym miejscu kosztowała mnie 3 godziny. Na 5 stanowisk było czynne tylko 2 a interesantów pięciu (część negocjujących i podpisujących umowy).
Gdy dzwoniłem do serwisu,ze mój internet sie urywa, pracuje niestabilnie, że nie mogę zrobić przelewu w sposób bezpieczny, usłyszałem, że muszę go zresetować przez pozbawienie zasilania, sprawdzić swoją sieć, rozumiem,ze kabelki , rutera, brak wirusów w kompach(3szt) a tak na prawdę to, ze to mój sprzet może powodować zakłócenia. Można się załamać. Resetuję więc i tęsknię za moim poprzednim sprzedawcą sygnału internetowego. Wyjaśnię, ze zrezygnowałem z usług tamtej, dobrej firmy, zęby sobie poprawić, żeby mieć u jednego sprzedawcy internet, telewizje i telefon. To sobie poprawiłem. Masakra
Bardzo pozdrawiam i jeszcze bardziej przestrzegam
Zaletyuprzejmość wręcz kosmiczna przed podpisaniem umowy
Wadyjak w komentażu i jeszcze więcej
1 rok czasu
