Niby jest online serwis mojeUPC gdzie mają być bierzące dane ale tam się wyświetla informacja że płacisz na bierząco, a nagle dostajesz sms od komornika o windykacji i odłączenie internetu. I to wszystko po przeniesieniu umowy na inny adres.
Dodatkowo, przy przeniesieniu umowy pan od instalacji wyrzucił router poprzedniej firmy, która to firma teraz wymaga zapłaty za sprzęt. Na infolinii od kilku miesięcy gubią mój wniosek, jak dzwonię się upomnieć, to mówią że sprawdzą i oddzwonią i nigdy nie oddzwaniają.
I żeby wywiązać się z tej umowy bo obsługa jest fatalna, to muszę zapłacić 350 zł kary. Przecież niewolnictwo nie jest legalne w 21 wieku
MiejscowośćWarszawa
