Pociąg relacji Ustka-Przemyśl. Jechałam z Wrocławia do Krakowa i całą drogę w większości wagonów nie działała klimatyzacja. Na zewnątrz prawie 40 stopni, w wagonie było nie do wytrzymania, nie było czym oddychać. A jestem młoda, nie wiem, co musiały czuć osoby starsze/schorowane. To może być niebezpieczne! Co ciekawe, w warsie, mniejszym wagonie i oczywiście w przedziałach dla konduktorów klimatyzacja działała bez zarzutu… przez całą podróż zero informacji od obsługi czym to jest spowodowane, jakby to byl standard. O dziwo nawet bilety nie zostały sprawdzone, chyba nawet konduktorzy nie chcieli chodzić w tym skwarze. Nikt nie upewnił się czy nikt z pasażerów się źle nie czuje. W jednej łazience brak mydła i wody, w drugiej leciał tylko wrzątek. I oczywiście opóźnienie około 30 minut, ale to już norma ZaletyUdało się uciec do wagonu z klimatyzacją i znaleźć wolne miejsce dzięki uprzejmości innego pasażera, łaskawie rozdano pół litrową butelkę wody przez 4 godziny podróży
WadyBrak klimatyzacji, obsługa nie była zainteresowana samopoczuciem pasażerów, opóźnienie, brak zimnej wody w łazience lub całkowity jej brak