ZaletyBrak
WadyBanda kombinatorów.
Z oc sprawcy uszkodzone wgniecione drzwi przednie i porysowane tylne.
Tylne rzeczoznawca od razu uznał,że porysowane od kluczyków (sprawca napisał w oświadczeniu przy policji że on to zrobił).
Uznano przednie drzwi do naprawy blacharskiej (dolną połowę!)-czyli prostowanie,szpachlowanie i malowanie).
Na moje kilkukrotne reklamacje że żądam wymiany drzwi na nowe bo moje były fabryczne i nie naprawiane- piszą żeby czekać na odpowiedź rzeczoznawcy.
Więc piszę i czekam,czekam i piszę-5 razy pisałem o podanie terminu odpowiedzi.
Od pierwszego maila z reklamacją właśnie mija 19 dni i cisza.
Przelali mi swoją kwotę z zaniżonej kalkulacji-zamiast minimum 3,5tysiąca-1250zł.
Skąd znam wartość?
Pół roku temu syn w identycznym aucie miał podobną szkodę i kosztorys i odszkodowanie z innej firmy było właśnie takie.
Znam się na tym gdyż pracowałem przez wiele lat w P.P.Polmozbyt w dziale gwarancji i reklamacji.
Napisałem ich rzeczoznawcy że prostować to może sobie banany dla teściowej ale na pewno nie drzwi w moim aucie.
Oddaję sprawę wyspecjalizowanej firmie,dostaję auto zastępcze na czas wyjaśnienia sprawy i później naprawy auta.
Nie chcą zapłacić 3,5 tyś.
to zapłacą 6 tysięcy.
Z oc sprawcy uszkodzone wgniecione drzwi przednie i porysowane tylne.
Tylne rzeczoznawca od razu uznał,że porysowane od kluczyków (sprawca napisał w oświadczeniu przy policji że on to zrobił).
Uznano przednie drzwi do naprawy blacharskiej (dolną połowę!)-czyli prostowanie,szpachlowanie i malowanie).
Na moje kilkukrotne reklamacje że żądam wymiany drzwi na nowe bo moje były fabryczne i nie naprawiane- piszą żeby czekać na odpowiedź rzeczoznawcy.
Więc piszę i czekam,czekam i piszę-5 razy pisałem o podanie terminu odpowiedzi.
Od pierwszego maila z reklamacją właśnie mija 19 dni i cisza.
Przelali mi swoją kwotę z zaniżonej kalkulacji-zamiast minimum 3,5tysiąca-1250zł.
Skąd znam wartość?
Pół roku temu syn w identycznym aucie miał podobną szkodę i kosztorys i odszkodowanie z innej firmy było właśnie takie.
Znam się na tym gdyż pracowałem przez wiele lat w P.P.Polmozbyt w dziale gwarancji i reklamacji.
Napisałem ich rzeczoznawcy że prostować to może sobie banany dla teściowej ale na pewno nie drzwi w moim aucie.
Oddaję sprawę wyspecjalizowanej firmie,dostaję auto zastępcze na czas wyjaśnienia sprawy i później naprawy auta.
Nie chcą zapłacić 3,5 tyś.
to zapłacą 6 tysięcy.
