Raz to, to że musisz odsłuchać komunikatów, drugie oczekiwać na połączenie z konsultantem. A minuty lecą i kasa dla Orange z moich środków.
Próbowałem zerwać umowę w ciągu 10 dni od jej podpisania. Wysłałem priorytetem, i niemożliwe bo za późno. List dotarł do komórki organizacyjnej Orane po tygodniu, udowodnisz. Nie.
Zapis w regulaminie dot. składania reklamacji mówi, że ważna jest data wpływu do komórki organizacyjnej Orane.
To nic że do Orange wpłynęło na drugi dzień, ale krążyło po korytarzach Orange przez tydzień zanim trafiło do ich komórki organizacyjnej. I tyle. Porażka. moja porażka.
Zaletybrak
WadyJak już cię złapią, to dla nich jesteś nikim. Poza tym że ciebie doją niemiłosiernie.
Mam 3 komórki w Orange. Mam tel. stacjonarny w TP SA i obecnie Neostradę.
