miałam wypadek, nie z mojej winy ale zostałam poturbowana. za szkody w pojeżdzie link 4 wypłaciło "bezsporną kwotę świadczenia" o wartości 10% przysługującej. Musiałam skorzystać z prawnika, aby odzyskać swoje pieniądze. Druga sprawa - za szkody osobowe nie chca zapłacić, od roku z nimi piszę a link 4 mnie olewa... mam blizny, dziurę w nodze a link 4 uważa ze to nie są uszkodzenia... zaświadczenie od lekarza o trwałym uszczerbku nie robi na nich wrazenia. No i co? znowu prawnik? Bo tylko tak mozna od link 4 dostać odszkodowanie - tylko jaki to ma sens jezeli muszę płacić kilka tysiecy prawnikowi? Myślę ze tu jest klu - Link 4 nie płaci odszkodowań, wypłacają dopiero jak weźmie się prawnika, nawet ugodę proponują... wtedy jakoś dziwnie uznają szkody? Liczą na to ze klient odpusci a oni nie będą musieli zapłacić odszkodowania!
Obsługa telefoniczna na najgorszym z możliwych poziomów - zero konkretów, brak odpowiedzi na pytania. I zastanawiające jest ze nie mają zadnego biura... Każda dobra firma ubezpieczeniowa ma jakieś biuro gdzie mozna sie udać - Link 4 nie ma.
NIE POLECAM -chyba ze chcecie chcecie oszczędzić dosłownie kilka złotych ale w razie szkody być oszukani.
Zaletybrak
