Byłem partnerką na wycieczce z ITAKI. Marzec 2020. Tajlandia ,Kambodża,zwiedzanie i wypoczynek. Jeżeli chodzi o samą wycieczkę to ok,ale nie z tym biurem i takim pilotem wycieczki.
Od początku. Przewodnik wycieczki czytał w samolocie przewodnik o kraju, o którym miał opowiadać, żenada. Po wylądowaniu na lotnisku w Bangkoku brak organizacji,co spowodowało, że zgubił dwie osoby. Wycieczka przebiegała bez dalszego braku organizacji.
A teraz do celu. Po tygodniu zwiedzania przyjechaliśmy do Pattayi na zasłużony tygodniowy odpoczynek, to był Poniedziałek. Po południu chodziły już pogłoski,że wracamy w Środę, gdzie mieliśmy wracać w Sobotę. Dodam tylko, że część grupy miał wracać w Środę. Plotka stała się faktem. We Wtorek po śniadaniu a'la pilot poinformował, że rząd RP zamknął granice dla ruchu powietrznego i wyjeżdżamy w Środę po śniadaniu. Kolejny potwierdzony charakter był w Piątek, ale biuro się wypięło i żeby nie robić sobie problemu smakowało wszystkich w ten sam charakter. Od tej pory zaczęły się mailowe pytania do biura. Bez odpowiedzi.
Środa po śniadaniu na lotnisko w Bangkoku. Po odprawie, na którą czekaliśmy ok.2 godzin i kontroli, udaliśmy się pod bramkę wylotową. Mieliśmy startować o 17stej. Samolot marzeń z LOTu przyleciał wcześniej. Czekaliśmy ponad 2 godziny na jakąkolwiek informację, po tym czasie wyszedł Kapitan i oznajmił,że nie ma je zgody na lot powrotny nad Indiami, nie wiadomo ile to potrwa i musimy zostać w terminalu.
Po powrocie do domu zaczęła się szarpanina z ITAKĄ. Pisma o zwrot kosztów za nie wykonanie usługi zgodnie z umową, za obsługę koszmarnego przewodnika i powrót do Polski w nie komfortowych warunkach. 11 godzin lotu o butelce wody i suchej a'la kanapce,gdzie mieliśmy zapewniony powrót Emirates największym Air Busem A 370 z miłą obsługą i pełnym catringiem,przesiadka w Dubaju. W odp. biura art.50 o organizowaniu imprez turystycznych,bez podstawy. Cała sprawa oparła się o Rzecznika Praw Konsumentów. Trwało to od Kwietnia do początku Października. Rzecznik jest po naszej stronie, ale to i argumenty jak i fakty do zaistniałej sytuacji nie są wystarczające żeby ubiegać się o co kolwiek od ITAKI. Nie pozostaje Nam nic innego jak ubiegać się o swoje w sądzie. I tak się kończą wymarzone wakacje. Zastanów się zanim podejmiesz decyzję.
ZaletyWarto zobaczyć Tajlandię i Kambodżę
WadyNie z ITAKĄ
