Sytuacja wygląda następująco: 21.09 paczka została wysłana od nadawcy, okazało się, że wpisał zły adres (Ełk), 23.09 paczka znalazła się w Ełku, ale że został wpisany błędny adres to została przez nadwacę przekierowana na poprawny adres (Kołobrzeg). 29.09 o 9:00 paczka znalazła się w Filii w Koszalinie. 29.09 skontaktowałem się z infolinia GLS by dowiedzieć się kiedy otrzymam przesyłkę, Pani powiedziała mi iż paczka trafiła do kontenera i błędnie została przekierowana drugi raz. Paczka więc z Filii w Koszalinie (60 km od miejsca docelowego) została wysłana spowrotem do Strykowa, a następnie do Ełku (Tak do pierwszego miejsca docelowego skąd przybyła :)), a więc paczka przejechała tą samą trasę którą przyjechała z Ełku do Koszalina. Z Ełku do Koszalina będzie ponownie wysłana i trafi do mnie dzisiaj 01.10. Tak powiedziała mi Pani z infolini (dnia 29.09). Dziś kontaktuję się ponownie z GLS, gdyż sprawdziłem że o 9:00 rano znajdowała się w Koszalinie, a Pani mówi mi że paczka zostanie dostarczona dopiero w poniedziałek bo magazyn nie wydał jej do doręczenia. Zapytałem więc dlaczego tak się stało, gdyż o 9:00 była w magazynie i mogli mi ją śmiało dostarczyć dzisiaj gdyż to tylko 60 km to pani powiedziała że nie wie i nie chciała zadzwonić do magazynu zapytać dlaczego tak się stało (konsultant z dnia 29.09 był tak miły i zapytał magazyn, gdzie dowiedział się, że została błędnie przekierowana). Paczka więc jest ponownie gdzieś przekierowywana (taka informacja widnieje w systemie) i nie wiem gdzie. Nie wiem też czy w poniedziałek nie będzie identycznej sytuacji jak dzisiaj, czyli że zapewniono mnie że paczka dojdzie tego dnia a ponownie zostanie gdzieś przekierowana (np. znowu błędnie trafi do Ełki :)). Uważam, że firma GLS to najgorsza możliwa firma kurierska, dogadanie się z ich konsultantami jest bardzo trudne, konsultanci nie są chętni do pomocy, a paczki wędrują po Polsce przysłowiowo "w to i z powrotem". W moim przypadku trasa paczki: 23.09 Ełk >>> 29.09 Koszalin >>> 30.09 Ełk >>> 01.10 Koszalin >> "planowane" doręcznie 4.10 :).
Dodam tylko, że paczka została przez nadawcę przekierowana tylko raz, dnia 23.09 z Ełku na Kołobrzeg. Od tego momentu nie ingerował i nie kontaktował się z GLS.
Wnioski sami Państwo mogą stwierdzić czy warto korzystać z usług GLS czy też nie warto.
ZaletyBrak
Wadybardzo długi termin oczekiwania na paczkę, koszty, niekompetentni konsultanci