ZaletyJedynym plusem tej całej szkoły jest lektorka Pani Ula , która powinna wszystkie zajęcia prowadzić, może każdy byłby zadowolony i cokolwiek z zajęć wynosił. Bardzo pomocna osoba, która wykonuje swój zawód z pasją. Dziękuję Pani za pomoc w przygotowaniu materiałów i wyjaśnieniu strony biernej.
WadyNudne, monotonne zajęcia. Brak kompatybilności zajęć z podręcznikiem (nie wiem po co on jest). Nie wiadomo tak naprawdę czego się uczyć i do czego się przygotowywać. Totalny chaos, brak systematycznego sprawdzania efektów kształcenia (sprawdziany, testy, kartkówki). Byłem kilka razy tylko na zajęciach. Zniechęciło mnie niekompetentne podejście lektora do słuchacza. Na pytanie zadane lektorowi , aby wyjaśnił od podstaw Relative Clauses usłyszałem odpowiedź musi Pan znać określniki czasu (wiadomość godna nobla). Strata czasu i pieniędzy. Na zajęciach zero nauki, tylko panujący model rozdawania kartek i w ciszy wypełnianie ich. Nadmienić pragnę, że w domu też mógłbym tak pracować z jakimkolwiek podręcznikiem, a później z kluczem odpowiedzi sprawdzać sobie wyniki.
Finalnie reasumując, śmieszną polityka placówki. Rezygnując z umowy żądają o zwrotu naliczonego z kosmosu rabatu (w obecnej szkole językowej zapłaciłem mniej niż). Z kolei skoro jest połowa kursu za która płaciłem całość w wysokości 3631,04, to przysługiwało mi inteligentnie myśląc 1815,52 zł na zamianę umowy (zajęcia indywidualne) – tyle godzin ile wynosi cena końcowa po połowie kursu. Natomiast zaproponowano mi kolejna fatalna i niekorzystna umowę, na kwotę 2400,00 która przyczyniłaby się do wzrostu kosztów (czyli zapłaty za cały kurs 4215,52 zł). Matematycznie i analogicznie ujmując wzrost ceny kursu o dodatkowe 584,52 zł. Ciekawe jaki rabat tym razem by mi został udzielony (oraz ile bym musiał jeszcze zwrócić w przypadku rezygnacji) – ironia. Jestem rozczarowany i zażenowany. Gorąco nie polecam tej szkoły jeszcze raz to podkreślę !!!
Finalnie reasumując, śmieszną polityka placówki. Rezygnując z umowy żądają o zwrotu naliczonego z kosmosu rabatu (w obecnej szkole językowej zapłaciłem mniej niż). Z kolei skoro jest połowa kursu za która płaciłem całość w wysokości 3631,04, to przysługiwało mi inteligentnie myśląc 1815,52 zł na zamianę umowy (zajęcia indywidualne) – tyle godzin ile wynosi cena końcowa po połowie kursu. Natomiast zaproponowano mi kolejna fatalna i niekorzystna umowę, na kwotę 2400,00 która przyczyniłaby się do wzrostu kosztów (czyli zapłaty za cały kurs 4215,52 zł). Matematycznie i analogicznie ujmując wzrost ceny kursu o dodatkowe 584,52 zł. Ciekawe jaki rabat tym razem by mi został udzielony (oraz ile bym musiał jeszcze zwrócić w przypadku rezygnacji) – ironia. Jestem rozczarowany i zażenowany. Gorąco nie polecam tej szkoły jeszcze raz to podkreślę !!!