Opiniuj.pl - strona główna

Opiniami warto się dzielić!

Line 6 Spider II 112 opinie

Ocena na podstawie 10 opinii

4.19 / 5

  • Elektronika
    4.00
  • Jakość wykonania
    4.44
  • Cena/Jakość
    4.22
  • Brzmienie
    4.11

Dodaj własną opinię »

system kontroli 7 efektów, 4 programowane kanały użytkownika
Sortuj wg: daty | oceny
strona 1 z 1
  • ~bez nickowy / 2009-01-08 18:36
    Ocena: 4.00 / 5
    Nigdy na niego nie narzekałem. Ktoś kiedyś powiedział,że Line6 i Spider to plastikowe brzmienie i tak się utarło... Jeśli chodzi o ciężkie brzmienia to można ukręcić niesamowite brzmienie(jak sie umie). Osobiście myślę,że słabo się gra na tym bluesa i podbne klimaty. Za duże ma przeskoki klimatyczne w brzmieniach. Na koniec powiem...zepsuł mi się ten piec,źle mówię-zepsuł mi się głośnik-wychodzi,że to największy minus pieca. Niezbyt odporny jest głośnik, no i w sumie piec jako taki słabo zaczyna brzmiec kiedy rozkręca się na godzinę 12. Optymalnie zachowuje się między 10 a 11,potem słabnie. Podsumowując-dobry do domu,na próby.
    Zalety-przesterowane brzmienie
    -duże możliwości a przy tym łatwość w obsłudze
    -bardzo dobra relacja ceny do jakości(konkuruje z droższymy wzmacniaczami,ba pokonuje je)
    -uniwersalność(...chociaż też różnie z tym bywa,ale jednak)
    Wady-brzmienie po rozkręceniu
    -głośnik(chociaż to może pech,który dotnął tylko mnie;)
    -pomimo sporej uniwersalności lżejsze brzmienia są tylko zadowalające/średnie/przeciętne
    Mam ok.3 lata,kupiłem za 1350zł
  • ~wilq / 2008-04-01 20:11
    Ocena: 3.25 / 5
    Gram na tym piecyku około dwóch lat. Na początku byłem nim zafascynowany, jednak po ograniu innych wzmacniaczy otrzeźwiałem.
    Da się w nim ukręcić znośne brzmienia. Te fabryczne też nie są najgorsze. Brzmienie na kanałach czystych i lekko przesterowanych na prawdę przyjemne (niestety brakuje głębi do takich gatunków jak np. jazz). Z natury piec jest trochę zbyt basowy i trzeba skręcać bas na equalizerze. Ostrzejsze przestery walą siarką z głośnika. Dopiero skręcenie dirve, włączenie delaya i odrobiny reverbu jakos ratuje i wygładza to brzmienie - na sucho beznadzieja. Im mocniej chce się grać, tym bardziej cierpią uszy. Bardzo niewygodne jest dla mnie kręcenie gałkami: przykładowo jak się przy WYŁĄCZAONYM piecu przekręci którykolwiek potencjometr to po WŁĄCZENIU wzmacniacz tego nie chwyta i trzeba lekko ruszyć gałką, żeby zauważył jej nową pozycje. Połączenie chorusa razem z flangerem też troche ogranicza możliwości, bo aż chce się pograć na czystym brzmieniu z chorusem, ale niekoniecznie z flangerem, a do tego już trzeba zewnętrznych gadżetów. Co do wykonania przyczepić się nie można. Piec przeżył już trochę i funkcjonuje bezproblemowo, ani nawet śladów użytkowania nie widać. Ogólnie piec świetny dla początkujących wioślarzy szukających bajerków i wystarczającej mocy na próby i granie w lokalach. Jednak po długim ogrywaniu różnych modeli innych producentów Line6 Spider II 112 chowa się przed takimi cudami jak VOX AD50VT czy Roland Cube 60.
    ZaletyTuner, Booster, Bramka szumów, dobre czyste brzmienie, znośny crunch i overdrive,
    Wadypaskudne cięższe brzmienia, za dużo basów, problem z gałkami, brak wyjścia na dodatkową kolumne, brak pętli efektów, obsługa jedynie cyfrowych footswitchy Line6, połączenie chorusa z flangerem,
    ponad 2 lata, około 1100zł
  • ~midi1 / 2007-12-22 20:44
    Ocena: 4.00 / 5
    Nie chcę powtarzać tego samego po moich poprzednikach. Wszystko jest kwestią gustu. Na pewno jest o wiele bardziej praktyczny od lampowych wzmacniaczy- symulacje, efekty, tuner... Na pewno nie można używać tego wzmacniacza do zastosowań profesjonalnych. Ćwiczenie, nauka, granie na chałturach- w zupełności tak. Dla niektórych wykładnią jest kanał czysty, dla innych przester. Przestery w porządku- można coś ukręcić. Nie polecam korzystania tylko i wyłącznie z presetów- naprawdę można ustawić w miarę zadowalające brzmienie samemu- polecam. Co do czystego kanału (brzmień)- jak dla mnie za dużo "tektury". W trzeciej serii zostało to poprawione. Ja osobiście ukręciłem "clean" z czerwonego "bluesa" jest moim zdaniem dużo lepsze od fabrycznego ustawienia (ciekawe kiedy mi się znudzi ). Z całym szacunkiem do firmy Line6- nie należy porównywać tego produktu do dobrej klasy pieców lampowych.
    Zaletysymulacje, efekty, tuner, mobilność, możliwość ukręcenia w miarę przyzwoitego brzmienia
    Wadybrak pętli efektów, wyjścia liniowego, niedopracowane ustawienia fabryczne
    ponad rok
  • ~marito / 2007-09-11 10:08
    Ocena: 5.00 / 5
    Witam!!! Mam taki piecyk i powiem szczerze że dla mnie to rewelacja...kupiłem go na małe imprezy ze względu żeby nie wozić swojego potężnego sprzętu czyli preampa JMP1 , Roctrona Intelifex, końcowki Marshalla i kolumny 4x12..powiem tak że żaden piecyk tranzystorowy nie zabrzmi nigdy jak lampa..testowałem LINE 6 Spider II z takimi jak Peavey Bandit112, Fender Performer 65, Marshall VS różnych serii i to wszystko w sklepie muzycznym w Zamościu...LINE 6 Spider bije te na głowę co do brzmień....symulacji wzmacniaczy to szczerze powiedziawszy jest troche za dużo, wystrczyłoby jedno dobre czyste brzmienie, jedno lekko przesterowane typu CRUNCH oraz mocniejsze do RYTHMU i do Solówek..a w LINE mamy tego wiele choć każdy ma swoj gust, przynajemiej coś można wybrać...dobre rozwiązanie jest kilka efektów czyli Chorus, Flanger,Delay, Tap Delay, Phaser...super przepiękny jest Phaser naprawde świetny natomiast bardzo kiepski jest Chorus...Delay czy Reverb bez zarzutu choć jak podłączaliśmy piec pod komputer z programem ustalającym jakoś przetwrników AD/DA wykazało że efekty cyfrowe są z dokładnąścią 28 bitową oraz dynamic aż 116 db czyli mamy tu jakoś efektów studyjną, super do nagrywnia do kompa nie wykazuje szumów, widocznie u niektórych co piszą że ma szumy to albo macie złej jakości kabel albo gitara ma coś z elektorniką albo kiepskim ekranowaniem...możliwości tego pieca sa naprawde duże i można sobie własne zrobić ustawienia... LINE 6 testowany był na gitarze Ibanez RG470, JS1000, JEM 777, oraz na Musicman i powiedziawszy nigdzie nie szumi a jak podłączyłem gitary do kwoty 1000zl to niestety szumy są...w ostatnim monecie jak piszę to przywieziono LINE 6 Spider III no nieco poprawiony z brzmieniem....za tę cene warto kupic ten piecyk bo jak do tej pory w granicach 1200zl nie znajdzie się nigdzie żeby mial wszystko, wpiąć gitarę , efekty i grać....polecam
    Zaletysuper cena do jakości produktu, bardzo dobre brzmienie lepsze od Marshall seri VS oraz DFX, bardzo dorby głośnik
    Wadykiepski chorus,
    testowany przez 3 miesiące z róznymi
  • ~Darwin / 2007-07-18 10:54
    Ocena: 3.25 / 5
    Używam tego pieca od 1,5 roku w kapeli dancingowej i powiem, że bajerów to on ma full, imitację brzmień także ale pasmo jest fatalne. Zupełnie nie radzi sobie z syntezatorami. Oba pracują w tym samym paśmie. Nakładają się, więc nie przebija się przez klawisze. Poza tym przy głośnościach ponad 30% pojawiają się brumy, kiepsko działa bramka odszumiająca. Super jest układ efektów i możliwość zaprogramowania swoich 4 ustawień oraz załączony footswitch, dający możliwość przełączania pomiędzy tymi 4 zaprogramowanymi brzmieniami. Reverb choć cyfrowy działa nieźle.
    ZaletyPętka efektów i niezły reverb, niezły głośnik Celection 80W
    Wadyplastik brzmienie, duże szumy, kiepskie pasmo przenoszenia nie przebijające się przez syntezatory
    17 miesięcy
  • ~Leo / 2007-07-04 09:05
    Ocena: 4.75 / 5
    Mam ten piecyk od 7 miesiecy. Wczesniej mialem Marshalla 100 w ale zamienilem go gdyz potrzebowalem cos mniejszego a bardziej funkcjonalnego i nadajacego sie do nagran na kompie. Tu spider sprawdza sie znakomicie. Co do brzmien to ktos przesadzil piszac o plastikach... Patrzcie tez co wlaczacie do pieca.. Nie jest prawda ze ten piec na kazdym Wioselku da te same brzmienie.. Ja gralm na kilku i na Washburnach, Ibanezach i Yamahach sprawdzal sie OK ale na podrobce Fendera za 500 zl to juz nie .. Nie ma co sie zdawac na zaprogramowane brzmienia, jego jakosc poznamy dopiero bawiac sie we wlasne ustawienia i tu sie zaczyna bajka ... A dokupujac sterownik nozny pozwalajacy uzyskac Wah-Wah i Volume Pedal to juz wogole odjazd- Ja uwazam ze Spider + Sterownik FVB to jest wszystko czego trzeba na sredniej wielkosci koncerty i na nagrywanie na kompie.. Na wiekszych imprezach zamiast LINII lepiej korzystac z dobrze ustawionego, dobrej jakosci mikrofonu. Rzadko tesknie za Marshallem, nie mowie ze brzmienia symulujace Marshalla, Fendera czy Voxa idealnie oddaja orginal ale... Stosunek jakosc do ceny rewelacyjny. Przez ponad 20 lat grania mialem duzo piecykow ale ten jest z wysokiej polki..
    ZaletyJakosc-cena, wspolpraca z kompem, ogolnie funkcjonalnosc, bardziej m sie to podoba niz multiefekty i jest bardzo proste w obsludze. Wiele ukrytych funkcji (Tuner, boster do solowek..)
    WadyWielkosc jest PLUSEM i minusem. Fajny w transoprcie i nie zajmujacy miejsca w domu ale kilka cm i brzmienie bardzo by zyskalo.. Mozna kupic 212 ale cena i waga..
    7 miesiecy, nie pamietam ale mam duze znizki w sklepach :)
  • ~Darwin / 2007-07-03 23:46
    Ocena: 3.75 / 5
    Gram na tym wzmacniaczu od roku. Niestety, brzmienie może i przyzwoite ale bardzo plastikowe, pasmo zbyt ostre, trudno przebijające się przez syntezatory. W przypadku kapel gitarowych można ocenić to combo na przyzwoite 3+
    Zaletyefekty i ich regulacja, słaba bramka szumów, przyzwoity reverb
    Wadyszybko łapie przesterowanie, plastik brzmienie
    1 ,5 roku
  • ~Przemo - THUNDERS / 2006-09-15 18:36
    Ocena: 5.00 / 5
    Witam, powiem krótko: "zaje****" i nie mówi tego ktoś kto dopiero co dostał gitarę wczoraj... lecz 9 lat temu. W kwestii brzmienia - wiadomo gusta- jedni tylko lampa ( do dziś czasem po niektorych lampach wnioskując nie wiem naprawde czemu...no ale cóż) inni tranzystor itd. A tu cyfra z tym, że jakieś tranzystory na pewno tam są bo brzmienie ma wielkiego KOPA!. Oryginalne "presety" na 4 dostepnych bankach pamięci nie zachwycają, ale po ich zmianie na to co nam się podoba, uzyskujemy zaskakująco rasowe brzmienia. Gram heavy / power metal i grałem już na róznych piecach i brzmienie ustawiłem jednak al'a Marshall Jcm 900 (koniecznie przeczytajcie instrukcje obslugi dla kazdego z symulowanych brzmień,bo nie zawsze jest tak, że np. pokrętło MID (w eq) odpowiada za wartości średnie itp.! ) ma tą wyrwę, nie "siarzy", trochę bardziej dołu ma, a to za cenę 1090zł za cały piec, a nie 4XXX zł...! Ktoś powie ale to jest JCM! Zgodzę się że oryginał na pewno lepszy...ale...tu mamy jeszcze 11 brzmień podstawowych no i cena! Nie podoba mi się tylko kanał Insane w czerwonej wersji - przekombinowany, za to ten z "zielonej" (coś dla fanów DEICIDE, MORBID ANGEL I ICH JESZCZE CIĘŻSZYCH BRACI) po ustawieniach wg. mnie miażdzy brzmieniowo-cięzkościowo-mięsisto-mroczn ie ( bo akurat nie dla mnie takie coś, ale wygar ma że boshe...) każdy piec z "cięzkim" przesterem do 4000zł. (no chyba że pozostałe wyższe modele Line 6 ;) ) Godne uwagi są kanały Crunch oraz Blues - rewelacyjna symulacja starych, legendarnych już piecy i to nie tylko z nazwy! Reasumując każdy znajdzie coś dla siebie, byle tylko dał szanse przekonać się do "cyfry", poustawiał jak woli i Rock&roll Panie, Panowie! Footswich jest ofc. dołączany. Głośność pieca jak i dynamika oraz czytelność wystarcza bez problemu na próbach ( zapas mocy jest) oraz na koncertach (wg. mnie każdych bo i tak wszystko na tych największych idzie przez mikrofony na przody)
  • ~robson / 2006-06-11 21:01
    Ocena: 4.75 / 5
    Jestem bardzo zadowolony z tego pieca , mam go od 4 dni zagrałem na nim już jeden koncert i powiem że jestem zadowolony . Footswich w podstawowej wersji jest w komplecie i jeśli o mnie chodzi wystarcza w zupełności
  • Rybka / 2006-04-22 22:39
    Miałem do czynienia z tym modelem krotko( testing w muzycznym) ale długo ze spiderem 30W. O niego bede opierał recenzje, bo spiderki sa opierane na tym samym module(moim zdaniem:))
    Brzmienie: Powiem tak- nie przepadam za cyfrowym brzmieniem. Jest moim zdaniem nienaturalny, wymuszony i sztuczny. Szczególnie slychać to na przesterach, ktore co prawda porazają ostrością brzmienia, ale w sumie to brak im jaj. Poza tym brzmienie jest świetne. Efekty niczego sobie, ale przelaczać sie je dalo wylacznie ręcznie.
    Elektronika: Duzym plusem w "mojej" 30 był 12'' glosnik celestiion. Hałas był dość duży. Piec jest qmpla, nie psuje sie, nie trzeszczy( bramka szumów, średnia jakość.. ale daje rade), wszystko gra jak należy.
    Jakość: Spider ma specyficzny design, plastikowy, ale ładny. Nic do zarzucenia.
    Cena/Jakość: Qmpla kosztowala ta zabawka 800zł. Za 30W combo to dużo, ale jeżeli ktoś będzie grał tylko w domui i lubi cyfrowe mięso- to piec dla niego. Aha, jeżeli ktoś ma w planach footswich: podstawowa wersja kosztuje 400zl:p
strona 1 z 1
Dodaj własną opinię »