Opiniuj.pl - strona główna

Opiniami warto się dzielić!

Epiphone LES PAUL STUDIO opinie

Ocena na podstawie 12 opinii

4.25 / 5

  • Osprzęt, materiały
    4.09
  • Jakość wykonania
    4.18
  • Cena/Jakość
    4.55
  • Brzmienie
    4.18

Dodaj własną opinię »

H-H, 4xPot, 1xPrz3Poz
Sortuj wg: daty | oceny
strona 1 z 1
  • ~kangie / 2011-03-24 11:18
    Ocena: 4.50 / 5
    Kupiłem drugą gitarę elektryczną. Od 1994 roku śmigam na przyzwoitej (jak dla mnie) kopii Strata z humbuckerem pod mostkiem Seymour Duncan SH4-JB. Kupiłem nówkę Epiphone Les Paul Studio EB (czarna, wysoki połysk). Ograłem ich kilka w sklepie muzycznym i wybrałem tę, która moim subiektywnym zdaniem "śpiewała" najlepiej. We wszystkich brzęczały struny, zwłaszcza na niższych progach. Gryf w miarę prosty. Mimo, że umiem część rzeczy zrobić samodzielnie przy gitarze (regulacja wysokości strun/menzury), oddałem ją do znajomego lutnika. Gość poprawił co się dało, nic nie brzęczy. W dodatku obniżył jeszcze akcję strun. Gitara gra wyśmienicie! Może to kwestia tego, że w korpusie podobno są małe komory powietrzne (gitara nie jest ciężka jak rasowy Gibson LP). Osprzęt OK. Wszystko chodzi ładnie i bez trzasków/brumów. Klucze trzymają strój. Oczywiście fabryczne struny poszły na złom. Założyłem nowe Elixiry. W planach mam wymianę pickupów na Seymour Duncan SH-4 (most) i SH-2n Jazz Hamb. (gryf), które można kupić w promocji za 540zł/kpl!!! w pobliskim sklepie muzycznym. Kiedyś wymienię. Na razie oddaję się grze na nowej gitarze, która jest całkiem dobra. Potwierdził to nawet lutnik, że jak na Epiphone, to ten akurat egzemplarz świetnie brzmi. Polecam zwłąszcza tym, którzy bardziej cenią muzykę i wartości brzmieniowe niż skostniałe/techniczne/tylko sprzętowe podejście do muzyki. Naprawdę można zagrać na tej gitarze przepiękne melodie. Oczywiście nie wiem jak sprawdziłaby sięta gitara na koncertach lub w studio, ale w końcu to model "Studio" to nie powinno być problemów ;-)

    Oczywiście gitara ograna została na 2 combach tranzystorowych i na moim w pełni lampowym combie. Na lampie miód malina! Zwłaszcza kanał czysty!
    Zalety- atrakcyjna cena
    - bardzo dobre wykonanie
    - piękny wygląd!! Czerń i wysoki połysk. Model Studio charakteryzuje się brakiem niektórych wykończeń i inkrustracji w porównaniu z wersją Standard czy Custom, np. brak żyłki na krawędziach korpusu, brak trapezowych markerów itp. Są kropki, ale ja np. lubię kropki. Ten design bardzo przypadł mi do gustu. Ta prostota!
    - dobre brzmienie
    Wady- potrzeba regulacji (wszystkie modele brzęczały na niektórych progach). Aczkolwiek sporo nowych gitar na to cierpi. Bez zarzutu był Gibson LP Custom Slash. Nic nie brzęczało. Ale ta cena: 8800zł ;-)
    - niski prestiż dzięki napisowi Hand-crafted in China
    2 tygodnie / 1199zł +200zł regulacja u lutnika
  • ~Dobra gitara / 2009-06-10 09:40
    Ocena: 5.00 / 5
    Gitara dobra do średnio zaawansowanych i zaawansowanych graczy. jedynym minusem chyba jest to że chińska, i że odrobinę niewygodna, ale pomimo tego zamienił bym ją tylko na Gibsona.
    ZaletyWygląd klasycznego LP
    Brzmienie
    i wiele innych
    WadyChińska
    Droga w stosunku jej możliwości
    Trochę niewygodna
  • ~yt / 2009-01-15 01:18
    Ocena: 4.50 / 5
    Mój epiphone pochodzi ze sklepu w USA, nie wiem gdzie był wykonany bo musiałby ściągnąć nalepkę z kontroli jakości w USA co by pewnie obniżyło wartość instrumentu. Brak dokładnych informacji wynika też stąd, że gitara była mojego kumpla i po prostu zamieniliśmy się. Potrzebowałem instrumentu do grania hard core z młodzieżą :)), a na stratocasterze nie za bardzo się dało. Różni się wyglądem- na podstrunnicy trapezy , klucze z plastikowymi główkami takie jak w modelu standard, pickupy w chromowanych (a może niklowanych) puszkach z tego co wiem orginalne Gibson.
    Najpierw wady i niedogodności. Jak dla mnie zbyt gruby gryf, który dodatkowo powoduje, że gitarka jest niewyważona i w trakcie gry gryf opada szczególnie, że deska jest cieniutka. jedyna rada pasek z filcowym podszyciem. Dalej psujący się trójpozycyjny przełącznik do pickupów (wymieniłem ale znowu mi siadł, z tym że ja dosyć intensywnie nim pstrykam) no i potencjometry głośności dosyć szybko zaczęły trzeszczeć. Ponadto po fenderze dla mnie przmienie les paula nie miała odpowiedniego pazura na czystym brzmieniu, a lubię grać funk - poradził temu chorus, no a teraz już się przyzwyczaiłem do tego jazzowego soundu i gram bez chorusa. do tej gitary trzeba dopasować odpowiedni wzmacniacz bo inaczej może być problem.
    Zalety. Ten egzemparz jest wykonany idealnie, mechanika od lat pracuje bez zarzutu (gitara trzyma strój o ile dobrze nawiniesz struny i trochę je popodciągasz) farba nałożona perfekt (teraz już go trochę poobijałem), doskonale wyregulowany gryf i nabite progi, ani raz nie była u lutnika bo niebyło potrzeby. Brzmienie na lekkich przesterach miodzio szczególnie humbucker przy szyjce, na dużych przesterach b.dobrze sobie radzi. Znakomity sustain. Chociaż to model studio grywałem na nim na imprezach między innymi z weteranami z FlapJacka ( w tym niejaki Litza;)) , którzy stwierdzili -"nieźle ci ta gitara gada" i zdziwieni patrzyli, ze to epiphone :)).
    Należy też wziąść pod uwagę, że jest to jedna z nielicznych kopii gibsona z wklejanym gryfem (sustain!!) i 22 progami dzięki czemu hubucker przy gryfie pracuje dokładnie tak jak w orginalnym gibsonie.
    ZaletyWykonanie, wierność orginalej koncepcji brzmienia Gibsona LP, cena, brzmienie, jakość dźwięku przy dużej mocy nagłośnienia scenicznego ( wprzypadku tego egzemparza) jak i w warunkach kameralnych.
    WadyPotencjometry, wyważenie, przełącznik pick upów, mało efektowny wygląd, brzmienie clean mało zróżnicowane
    z 8 lat, zamieniłem się z kumplem
  • ~M475 / 2008-09-14 00:12
    Ocena: 2.25 / 5
    Ogralem z 10 tych gitar, wszystkie byly raczej konstrukcjami rodem z koszmaru stolarza (szwagier ma sklep muzyczny). Najdrozsze gitary firmy Epiphone nawet z grubsza przypominaja pierwowzory i nawet pomimo dosc grubo polozonego szpachlu są dobrymi, rownymi instrumentami (czego nie zawsze mozna powiedziec o pierwowzorach). Jeżeli chodzi o tanie modele to szczerze radze omijac je szeroko, jakos wykonania jest koszmarna, osprzet wyglada i dziala jak ruska zabawka, "drewno" pochodzi z recyclingu mebloscianek. za te pieniadze mozna miec przzwoity uzywany instrument.
    ZaletyZ daleka wyglada jak LP
    WadyZ bliska to chinski epifon
    Nie oszlalalem na tyle zeby to kupowac, ale dal bym ze stówę.
  • ~hunter / 2008-02-13 15:40
    Ocena: 4.50 / 5
    Witam! Kupiłem tą gitarę, i muszę powiedzieć, ze jest niezła. Monza grac na niej praktycznie wszystko. Świetna do solówek, jak i do riffów. Brzmienie cos powiedzy soft, a hard. Jakość wykonania dobra, ale minusem jest chińska produkcja. przetworniki ujdą, ale mozna je wymienic na lepsze, i gitara jest bardzo dobra. Cena jak na taką gitarę jest stosumnkowo niska. Ja swoją kupiłem po obniżce za 800 zł wiec jestem jeszcze bardziej zadowolony :) Polecam gitarę dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych.
    ZaletyBrzmienie
    cena
    mostek
    Wadyprzetworniki
    rok 800 zł
  • ~sygrfer / 2008-01-09 00:19
    Ocena: 4.00 / 5
    Uważam się za szczęśliwego posiadacza gitary Epiphone LP Studio. Moim zdaniem jak za tą cenę gitara daje naprawdę sporo możliwości... I jeszcze więcej możliwości jeśli komuś chce się nad nią troszeczkę posiedzieć i pomajstrować. Po pierwsze co powaliło mnie na glebę w dniu kiedy ją złapałem - akcja strun! NIESAMOWITA!! Na gitarze dosłownie się pływa... W tym przedziale cenowym to naprawdę rzadkość.Oczywiście każdą gitarę można wyregulować (jeśli ktoś potrafi odpowiednio to zrobić) ale tutaj miodzio. Mój egzemplarz był wyregulowany wspaniale (z innymi podobno różnie bywa). Gryf bardzo wygodny (chociaż to jest sprawa indywidualna). Gitara dobrze wyważona, nie ma obaw, że zmieni pozycję key ją puścimy (oczywiście przy założeniu, że nie jest powieszona pionowo). Elektronika... Dosyć uniwersalna (ale to przecież LP jest więc nikogo nie powinno to dziwić). Przetworniki (nie mam pojęcie jakie) sprawują się całkiem nie źle jak na tą półkę. Osobiście przymierzam się do zamontowania Merlina HF (zainteresowani znają skrót). System połączenia potencjometrów daje ogromne możliwości manualne (dla każdej przystawki osobny volume i tone więc w środkowej pozycji przełącznika jest gigantyczne pole do popisu). Trzeba jednak powiedzieć także o kilku wadach gitary. Troszeczkę nad nią siedziałem zanim wszystko zrobiłem na cacy aczkolwiek były to zabiegi kosmetyczne. Plastykowa osłonka nieco trzeszczy ocierając się o ramkę przystawki, kiepskie struny założone na dzień dobry (ale to już rzecz gustu - jedni wolą twarde, inni miękkie). ostatnia wada dotyczy kluczy... Rozbroiło mnie kiedy z przykrością stwierdziłem, że nie trzymają one stroju tak jak powinny (zawsze myślałem, że z olejami nie ma nigdy takich problemów a tu proszę). Jednak i tego da się szybko pozbyć dokręcając maszynki stroikowe... Sam klucz chodzi odrobinę ciężej ale nie puszcza już stroju. Jak więc widzimy kilka zabiegów kosmetycznych i "jakość" naszej gitary rośnie w siłę... Ludzie, którzy krytykują te gitary przeważnie mówią o jej brzmieniu (co jest rzeczą indywidualnego gustu każdego z nas) oraz wyżej wymienione przywary - których można się szybko pozbyć. Poza tym należy pamiętać, że gitara niemal w całości wykonana jest z machoniu a to moim zdaniem znaczny plus... Wystarczy poczytać sobie o właściwościach akustycznych tego gatunku. Sustain w mojej opinii jest nienaganny.

    Od siebie mogę dodać, że w gitarze można wymienić samą elektronikę na powiedzmy jakieś EMG60 i EMG81 albo Felfire Merlina, żeby zrobić z gitary prawdziwe arcydzieło!! Za używany komplet przetworników przy odrobinie szczęścia można zapłacić nawet 400 zł (wiem z autopsji:) trzebva tylko być cierpliwym) a jeśli kogoś nie stać to wystarczy zamontować nawet najtańszy preamp, żeby znacznie powiększyć potencjał "oryginalnych" przystawek. na domiar polecam także wymienić Potencjometry volume na push/pull. Działają analogicznie do przełączników DPDT dzięki czemu bez robienia zbędnych dziur w gitarze możemy pozwolić sobie na rozdzielenie cewek każdej przystawek nawet w trakcie grania!! Bardzo polecam!! Za niewielkie pieniądze można przeprowadzić naprawdę genialny upgrade wspaniałej gitary. Nie trzeba wydawać u lutnika stu tysięcy peelenów żeby mieć zawodową gitarę... Nnie początkowy upgrade (dwa potencjometry volume - puch/pull i preamp) kosztował niecałe 100zł z przesyłkami włącznie.. Ale wszystko był9o z drugiej ręki.
    Zaletyakcja strun, drewno, wklejany gryf, uniwersalna elektronika, doskonała jakość wykonania mechanicznego, ogromnie wielka podatność na "tuning"
    Wadyniedokładne wykonanie pewnych procederów w fabryce ("niedokręcone" maszynki stroikowe), kiepskawe struny
    Gitarę posiadam od ok 2 lat i kupiemją za 1100zł wraz z pokrowcem (wielkie dzięki dla Bartka!!)
  • ~blueyed / 2007-09-26 13:57
    kupiona tydzien temu -malo mialam czasu na testowanie- moze napisze pozniej druga recenzje po 'jakims' okresie 'pilowania' gitary. ale narazie:
    wyprodukowana w chinach (w tej smiesznej miejscowosci na Q) w pazdzierniku 2006, wiec nie ma jeszcze roku :) kupowana przez internet w sklepie www.gear4music.com 189f + przesylka

    niska akcja strun -fajnie sie gra i bez wysilku, czasem mam wrazenie ze gitara wrecz sama gra. podlaczam ja do pieca soundking kupionego za grosze w charityshopie jaiis czas temu, piec niestety jest dupawy bo 'burczy' (na przystawce do mojej ej200vs tez burczy stad wiem ze to piec) ale chwilowo tak musi zostac. gra sie plynnie, gryf fajnie wyprofilowany, nie jest tak gruby jak sie spodziewalam po akustycznych epiphone'ach i byl /jest mila niespodzianka :) gitara potrzebuje nieco regulacji, ale to kwestia jednego popoludnia. najwazniejsze ze wszystko dziala (ufff), przyjechala nieuszkodzona i na czas. wykonczenie wporzo -poza jedna rysa na pudle z przodu i malym 'niedociagnieciem' lakieru na glowce jest idealnie (skazy te sa niewidoczne, dopiero po dokladnych ogledzinach mozna je zauwazyc), plastikowe elementy wyciete tak jak powinny byc. brzmi pieknie - w polaczeniu w piecem (o dosc duzych mozliwosciach regulacji) mozna wyciagnac z niej naprawde wiele roznych barw, swietnie :) na podbitym overdrivie brzmi jak niezla siekiera :) polecam ja wszystkim poczatkujacym oraz srednio zaawansowanym -wasze 'zycie gitarowe' nabierze nowego wymiaru :)
    Zaletywykonczenie, cena, wielobarwososc -nadaje sie do wszystkiego chyba od bluesa do metalu, wykonczona dobrze, ladna (kolor vintage sunburst, juz nie produkowany od tego roku o ile sie orientuje), wygodny gryf, nie za ciezka
    Wadysrednio wyregulowana przed przesylka, dwie male skazy (pudlo i glowka)
    mam ja tydzien, kosztowala 189funtow
  • ~Napisal / 2007-04-15 15:56
    Ocena: 4.75 / 5
    Za ok. 1300zł gitar mamy już sporo. Ja wybrałem LP Studio i dziwi mnie własne szczęście - jak z zerową wiedzą i kompletnym barkiem rozeznania przez Internet (!) kupiłem tak świetną gitarę?
    Studio to klasyczny Les Paul, tune-o-matic, wklejany, gruby gryf i mahoń w korpusie. Brzmienie różni się nieco od zwykłego Gibsona, z powodu niższej jakości przetworników. I jest to jedyna rzecz w tym sprzęcie, do której można się przyczepić - są nienajlepsze, ale za to bardzo uniwersalne. Zręsztą, za tą cenę nie ma co się spodziewać DiMarzio Czy Duncanów...
    Jak już pisałem, gitara jest bardzo wszechstronna. Świetnie radzi sobie na cleanie, overdrive jak to w LP cudny, ale zaskoczyło mnie brzmienie na mocnym przesterze. Jest naprawdę głębokie jak na takiej klasy gitarę. Sprzęt nadaje się do wszystkiego - ballad, bluesa, rocka, metalu i innych pomiędzy.
    Klucze dzielnie trzymają strój (nie wiem, skąd się biorą negatywne opinie na ten temat, może po prostu mam cud-model :D), potencjometry naprawdę działają (w tej cenie to nie takie częste), gitara jest solidna i dobrze skręcona. Sustain mógłby być dłuższy, ale nie jest źle.
    Podsumowując: za 1300zł możesz kupić i corta z EMG-HZ do metalu, i niezłego elektroakustyka. Większość ludzi, którzy kupują sprzęt za tą cenę, nie jest jednak zdefiniowanych co do brzmienia.
    Nie oszukujmy się - jeśli nie jesteś przekonany co do jednego kierunku muzyki, którą chcesz grać, w tym przedziale cenowym nie ma dla Ciebie lepszej gitary. Naprawdę solidne wykonanie gitary pozwala na to, aby w przyszłości - po nabyciu umiejętności i gotówki - zmienić przetworniki i cieszyć się supergitarą za małą kasę.
    Zalety-brzmienie
    -jakość wykonania
    -maszynki
    Wady-przetworniki
  • ~kiepy / 2007-04-14 18:41
    Ocena: 2.50 / 5
    Nie podoba mi się już samo brzmienie. Jakoś wyk. też pozostawia wiele do życzenia. Osprzęt w miarę, ale Cena/Jakość to...
  • ~TOmek 24 / 2007-03-01 22:21
    Ocena: 4.75 / 5
    Ten model był moim pierwszym modelem gitary z systemem dwóch humbuckerów. Naprawdę prześliczna gitara w kolorze sunburst wykazywała ponadprzeciętne walory w odniesieniu do jej ceny. Żadnych problemów ze strojem, nawet przy bardzo grubych strunach (12). Gitara bardzo uniwersalna, po lekkie ballady rockowe, przez mocno wysterowane wzmacniacze, aż po lekkie i delikatne i atłasowo brzmiące zagrywki bluesowe. Potem zamieniłem ją na oryginalnego Gibsona LP S. Ten z kolei jest czarny. I najważniejsze, praktycznie żadnej większej różnicy jeśli chodzi o brzmienie. Na pewno ma lepszy susstain, żadnych szmerów z potencjometrów, pozatym na pewno lepsze surowce i osprzęt. Jednak gdy biorę EPHI to jednak wydaję mi się, że ta gitara jest bardziej anatomiczna dla mnie. Na Gibsonie jednak trzeba grać "czysto" wszelkie braki i ułomności techniczne są o wiele bardziej słyszalne. To jednak gitary dla wymiataczy. Polecam EPHI LP S, jako super gitarę. Niepotrzeba nic więcej. Jako substytut mogę polecić Fender Stratocaster HSS, bardzo uniwersalna gitara. Legendarne szklankowate brzmienie w połączeniu z humbuckerem przy mostku, bardzo udana hybryda.
    Zaletycena, jakość surowców, uniwersalność
    Wadydrobne trzaski i szumy w potencjometrach już po roku użytkowania, przydałby się trochę lepszy osprzęt
  • ~zenih / 2006-02-25 17:54
    Ocena: 5.00 / 5
    Brzmienie jest świetne. Klejony gryf i naprawde długi dzwięk. Nadaje się świetnie do solówek jak i do ciężkiej muzyki z przestera. Szczerze polecam tą gitarkę w tak niskiej cenie (1300zl w sklepie)
  • ~Kriss / 2005-11-12 15:56
    Ocena: 5.00 / 5
    Witam,
    Niestety nie ma tutaj gitary którą chcę opisać ale jest to również Epiphone les paul tylko wersja custom. Miałem już okazję grać na wielu gitarach różnych firm i powiem szczerze że ten model wyjątkowo mnie zainteresował. W tym przedziale cenowym (2000 zł) nie znajdziemy instrumentu tak dobrze wykonanego i brzmiącego ja opisywany przeze mnie instrument. W końcu jest to jedyna firma która ma licencję na produkcję kopii modeli gibsona. Ale do rzeczy: brzmienie 5 ponieważ nie wierzyłem że gitara w takiej cenie może mieć taki sound-długi sustain ,dosyć czyste brzmienie na clean'ie.Instrument pokazuje dopiero swoje mozliwości na przesterze,po prostu urywa głowę:) 5 za jakość wykonania bo na prawdę nie można się do niczego przyczepić;wykonana naprawdę pieknie. osprzęt też niczego sobie-klucze grover, porządny most i zdecydowanie lepsze przystawki niż w poprzedniej wersji. Zastosowano w niej przetworniki alnico produkowane przez epiphone w USA. Podsumowując ,zastanawiałem się nad kilkoma gitarami w tym przedziale cenowym ale bardzo szybko odpadło większość konkurentów i zostało w łaśnie Epi les paul Custom i PRS se santanna. Nie mogłem się zdecydować bo obie gitary są doskonałe. Za PRS przewarzał wygląd no i lekko ś instrumentu. Brzmienie też miała ładne ale dopiero na rozkręconym wzmacniaczu swoje drugie ja pokazał Epiphone no i mój wybór padł na niego.jeśli chcecie kupić naprawdę dobry instrument i nie bedzie to głupotą jak napiszę że są to już bardziej profesjonalne instrumenty w porównaniu do tych wszystkich desek bez życia jakie oferuje nam większość sklepów (do 1500zł)to polecam zastanowić się nad kupnem jednej z gitar które tutaj opisałem a wyboru najlepiej dokonać testując obie gitary samemu.
strona 1 z 1
Dodaj własną opinię »