Opinie użytkowników o:
Casio CTK-691
Opis produktu
- 61 standardowych klawiszy- 32 głosowa polifonia
- 300 brzmień zaawansowanych + 200 brzmień zaprogramowanych +16 brzmień perkusyjnych+150 brzmień organowych ( 100 brzmień użytkownika ).
- podział klawiatury/warstwowe łączenie barw
- funkcja syntezatora
- efekty cyfrowe; Reverb, Chorus, Głębia, Opóżnienie, DSP-efekt
- 61 rytmów
- automatyczny akompaniament
- full-Range Chord
- funkcja mixera - 16 kanałów
- 100 One-Touch preset
- pamięć rejestracyjna 32 ( 8 ustawień X 4 banki )
- sequencer: 5 utworów, 6 traków, 10 000 nut max.(nagrywanie w czasie rzeczywistym; krok po kroku)
- cyfrowy Equalizer
- MIDI in/out , Multitimbral 16 częściowy, (General Midi), format 0 i 1
- Internet
- głośniki 3 W + 3 W.
- wymiary (cm) 96 x 37,5 x 14,6
- waga (kg) 5,6
- duży LCD - wyświetlacz
- muzyczny system informacji: wskazuje barwę, - rytm, nazwę utworu, metronom, tempo, metrum, grane
- nuty, akordy i wiele więcej.
- cyfrowy equalizer
- 10 ustawień typu: dance, jazz, classic, itd.
- advanced Tone (zaawansowane barwy)
- Pamięć typu Flash 2 MB
2005-05-08 11:32, ~Nandari napisał(a):
Mam ten instrument od prawie roku. Przyznam, że jestem zadowolona. Zawsze mówiłam, ze nie bede kupować Casio, ale jak usłyszałam całkiem niezłe jak na tę firmę brzmienia i atrakcyjną cenę, to się skusiłam. Gram w zespole na nagłośnieniu, Pianino brzmi lekko nienaturalnie, ale wszystkie brzmienia nadające się na tyło są ciekawe. Mam wrażenie że barw jest zbyt dużo a nie ma konkretów. To instrument dla poszukiwaczy, mnie do teraz zaskakuje ;)
Co mi się nie spodobało, to instrukcja obsługi, która nie jest jasno napisana, dlatego też trzeba spędzić sporo czasu by samemu wszystko wykombinować....a ile nerwów ;)
Podsumowując: polecam, za tą cenę warto.
Jeśli macie pytania, zapraszam na gg
Mam ten instrument od prawie roku. Przyznam, że jestem zadowolona. Zawsze mówiłam, ze nie bede kupować Casio, ale jak usłyszałam całkiem niezłe jak na tę firmę brzmienia i atrakcyjną cenę, to się skusiłam. Gram w zespole na nagłośnieniu, Pianino brzmi lekko nienaturalnie, ale wszystkie brzmienia nadające się na tyło są ciekawe. Mam wrażenie że barw jest zbyt dużo a nie ma konkretów. To instrument dla poszukiwaczy, mnie do teraz zaskakuje ;)
Co mi się nie spodobało, to instrukcja obsługi, która nie jest jasno napisana, dlatego też trzeba spędzić sporo czasu by samemu wszystko wykombinować....a ile nerwów ;)
Podsumowując: polecam, za tą cenę warto.
Jeśli macie pytania, zapraszam na gg
lub Zobacz wszystkie opinie »




